AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
247
BLOG

Lato, Lato... Lato czeka...

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Rozmaitości Obserwuj notkę 3

Kilku działaczy PZPN zwołało konferencję prasową i zaprezentowało dziennikarzom film, z którego wynika jednocześnie wszystko i nic. Niby widać Grzegorza Lato, niby z kimś rozmawia o pieniądzach i procentach, niby może to świadczyć o próbie skorumpowania prezesa... Niby tak, ale też niby nie. Bo dwaj panowie mogą zwyczajnie gadać o kursach akcji, kredytach bankowych czy notowaniach polskiej reprezentacji u bukmacherów. Mimo to, że wiadomo wszystko i nie wiadomo niczego Marek Hławko z Podkarpackiego ZPN zamierza na najbliższym zjeździe sprawozdawczym złożyć wniosek o odwołanie prezesa Laty. I tu zaczynają się schody...

 

Bo wniosek to sobie można złożyć, można go nawet przegłosować. I nic. Równie dobrze można by sobie w tenże wniosek zawinąć wędzonego węgorza albo drugie śniadanie. Statut PZPN nie przewiduje możliwości odwołania prezesa. To znaczy przewiduje, jeżeli to prezes złoży wniosek o odwołanie samego siebie. Zapewne po uprzednim wezwaniu (również samego siebie) na i udzieleniu (samemu sobie, oczywiście) nagany z wpisem do akt...

 

Co z tego wszystkiego wyniknie wszyscy wiedzą, doświadczeniem nauczeni. Jednak trzeba przyznać, że ustawić to się prezes związku od piłki kopanej potrafił. Nie do ruszenia. Żeby taką ochroną mogli się cieszyć wszyscy pracownicy w naszym kraju, to sądy pracy zlikwidować by można. Kraj też, bo robić to by się już na pewno nikomu nie chciało...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości