AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
302
BLOG

Zło potępić, nie człowieka

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 

Potępiać grzech, nie grzesznika. Te słowa przyszły mi na myśl w związku z jutrzejszą, trzydziestą już, rocznicą ogłoszenia stanu wojennego. Jego twórca i główny architekt jest dziś człowiekiem bardzo schorowanym, którego życie dobiega końca i chce on – o czym świadczą liczne listy i publikacje – rozliczyć się przed ludźmi, narodem, ale przede wszystkim przed własnym sumieniem. Wojciech Jaruzelski zdaje sobie sprawę z krzywd, jakie pociągnęła za sobą jego decyzja i, na swój sposób, usiłuje za nie przeprosić. Jak każdy człowiek łaknie przebaczenia, zwłaszcza stojąc już u progu wieczności. Nie będę nawoływał tutaj do zapomnienia zła, wymazania win czy wykreślenia tamtego okresu z historii. Tego zrobić się nie da. Ale niech każdy z nas spróbuje generałowi wybaczyć. Tak zwyczajnie, po chrześcijańsku, jak nakazuje Ewangelia. W moim odczuciu on tego wybaczenia naprawdę pożąda a jego słowa o tym, że dziś postąpiłby tak samo to tylko resztki pychy butnego niegdyś dyktatora.

 

Zróbmy to też przez wzgląd na innego człowieka, bohatera tamtych lat, który głosił by zło dobrem zwyciężać. Ksiądz Jerzy Popiełuszko nie chciał, by nasz naród podzielił się na dwa przeciwstawne i nienawidzące się obozy. On marzył, byśmy stanowili jedność. Różniącą się, mającą różne zdania i wdającą się nieraz w ostre spory, ale jedność. Byśmy byli wolnym, silnym narodem, zakorzenionym w Bogu, który dobrem pokonuje wszelkie przeciwności. A czyż może być większe dobro niż przebaczenie temu, kto wyrządził najwięcej krzywd?

 

Ja sam wylałem wiele atramentu na krytykę Wojciecha Jaruzelskiego, napisałem wiele ciężkich i gorzkich słów. Nie cofam ich, bo były prawdziwe. Jednak dziś myślę, że głosząc prawdę nie należy zapominać o wybaczeniu. Prawda nie potrzebuje nienawiści by trwać, ona broni się sama. Polećmy zatem generała Bożemu Miłosierdziu i wybaczmy. To przyniesie ulgę nie tylko jemu, ale zwłaszcza nam. Nienawiść niszczy, wypala człowieka. Wybaczenie niesie spokój i ulgę. Potępić musimy zło, jakim była wojna wypowiedziana własnemu narodowi ale człowiekowi wybaczmy. On musiał przez ostatnie trzydzieści lat żyć ze świadomością swoich czynów, a to – z ludzkiego punktu widzenia – kara dostateczna.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości