Zebe Zebe
27
BLOG

Geografia zdrowego samopoczucia

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 17

Z danych OECD wynika, iż wśród krajów europejskich znaleźliśmy się w czołówce jeżeli chodzi o wydatki z własnych kieszeni na leczenie. Średnio jest to około 15 procent, a u nas już prawie 30 procent wszystkich wydatków.

Polacy wyłożyli w 2008 roku na prywatną służbę zdrowia ponad 17 miliardów złotych. W ubiegłym roku ta suma zapewne wzrosła.

Z danych GUS wynika, że w 2008 roku w Polsce działało 7364 placówek służby zdrowia. Niepublicznych było ponad trzykrotnie więcej niż publicznych, odpowiednio : 3023 oraz 904.  Do tego trzeba doliczyć blisko 3,5 tysiąca prywatnie praktykujących lekarzy.

 

Wydatki na służbę zdrowia według siły nabywczej na jednego mieszkańca w USD w wybranych krajach
Lata 1990 1999 2002 2005 2007
Niemcy 1748 2557 2916 3348 3588
Dania 1567 2297 2655 3152 3512
Austria 1338 2049 2236 3472 3763
Hiszpania 875 1453 1728 2267 2671
Portugalia 670 1426 1758 2098 2200
Czechy 550 980 1195 1455 1626
Polska 296 566 733 857 1037
źródło: OECD
 
Procentowy udział wydatków na służbę zdrowia w PKB wybranych krajów
  1990 1999 2002 2005 2007
Niemcy 8,5% 10,6% 10,9% 10,7% 10,4%
Dania 8,5% 8,5% 8,8% 9,5% 9,8%
Austria 7% 7,6% 7,5% 10,4% 10,1%
Hiszpania 6,7% 7,5% 7,6% 8,3% 8,5%
Portugalia 6,2% 8,7% 9,3% 10,2% 10%
Czechy 5% 7,1% 7,1% 7,1% 6,8%
Polska 4,9% 5,9% 6,6% 6,2% 6,4%
źródło: OECD
 
Premier donald Tusk zapowiedział, że w najbliższym czasie nie będzie podwyżki składek zdrowotnych, a przez to większych pieniędzy na leczenie, Pozostaną więc kolejki do specjalistów oraz długi placówek służby zdrowia.
Praktyka przyjęta przez Ministerstwo Zdrowia zakłada, że jedyną metodą na "trwanie" obecnej ekipy w tym Ministerstwie, jest świadome ograniczanie Polakom dostępu do świadczeń medycznych.
Dokładając do tego stanowisko Premiera, możemy łatwo odczytać intencje Rządów Platformy Obywatelskiej.
 
Nie wiemy tylko, na jaką kwotę nas "oszacowano". Nie wiemy mianowicie, czy z własnych kieszeni mamy wydać 60 % , czy też 100 %.
 
"Sądzę, że w zarządzeniach prezesa (NFZ) kryją się różnego rodzaju ograniczenia. I trudno będzie do nich wcześniej dotrzeć, bo to jest jednak kilka tysięcy różnego rodzaju procedur, wymagających raczej pracy specjalistów, a nie polityków. To są tysiące stron ofert, do tego część informacji jest niejawna. Natomiast dziennikarze skutecznie, przy pomocy specjalistów, docierają do różnego rodzaju nonsensów.
Sądzę, że w tych zarządzeniach prezesa  jest jeszcze niejedna niespodzianka, bardzo nieprzyjemna dla pacjenta" . - B. Piecha
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka