Czytam dziś, już nie ze zdziwieniem, a z przerażeniem. Olewnik w grobie może nie być Olewnikiem, który miał tam spocząć.
Niszczenie akt przez urzędników, lub samego Wałęsę, „demokratyczne” pozbawienie władzy rządu Olszewskiego, zarzuty z trybuny sejmowej przeciw Oleksemu, co najmniej dziwne, „naciągane „ nominacje (Bondaryk) oraz „odwołania” (Kamiński) za czasów obecnych rządów, naginające ewidentnie prawo ustanowione. Samobójstwa w więzieniach kluczowych świadków, samobójstwa wysokiej rangi urzędników państwowych, lub też śmierci nie wyjaśnione.
Państwo, które funkcjonuje w oparciu o ekspertyzy, a nie prawo ustanowione. Państwo, w którym Trybunał Konstytucyjny, wraz z każdym kolejnym wyrokiem ogranicza nasze prawa, zamiast je zwiększać…
Państwo.
Państwo niewyobrażalnej władzy, niewybieralnej w powszechnych wyborach.
Państwo „demokratycznych” korporacji.
To państwo, ogranicza nam systematycznie możliwość bezpośredniego wyboru. Ogranicza nam nasze demokratyczne prawa, przy naszej akceptacji. Niestety.
Wreszcie Państwo rządzone przez niefrasobliwego Premiera, który co najmniej bagatelizuje doniesienia Służb.
Dziś, niby minister Cichocki, którym mógłby być byle kto, bo Premier Tusk nie oczekiwał od niego niczego, poza usługami typowej sekretarki, obnaża ten bezwład. Obnaża szaloną niekompetencję Donalda Tuska. Tę ewidentną niekompetencję poznaliśmy już w ubiegłym roku, gdy Premier „będąc w stanie snu” nie porozmawiał z Prezydentem Obamą. Ja nie wiem, czy był zmęczony, czy też przed sypialnią ma też takich „Cichockich”.
Co mnie przeraża ?
Mnie przeraża niekompetencja.
Mnie przeraża wszechobecny, niezniszczalny korporacjonizm.
Mnie przeraża buta władzy, nie mniejsza, niż za rządów przed ’89 roku. Tak, nie mylę się !
Mnie przerażają nasze wymagania, których nie mamy !
Patrzymy na siebie ,bo tak nam powiedziano, nie patrzymy na Polskę, bo to rządzących nie obchodzi. Robimy błąd, duży błąd.
Tak trudno to dostrzec ?


Komentarze
Pokaż komentarze (13)