Dla tych, którzy są chociaż trochę w temacie nie jest tajemnicą, że mój klub, West Ham United słynie między innymi z tego, że wielokrotnie dokonywał jednocześnie spektakularnych, a zarazem beznadziejnych transferów. We wszystkich statystykach WHU zajmuje pod tym względem niechlubne miejsce w czołówce klubów angielskich. Lista tych chybionych transferów i zmarnowanej „kasy” jest bardzo długa. Przypomnę jednak tylko parę z ostatnich trzech lat: Savio Nsereko kupiony za 8 mln, Pablo Barrera ( wypożyczony do Saragossy), czy chociażby Luc Neil, którego tygodniówka oscylowała w okolicach 70 tys. funtów.
Dziś kończy się na Wyspach okres zimowych zakupów i jest okazja , by znów się przyjrzeć temu, co kupują panowie Gold i Sullivan za namową managera Sama Allardyca.
Od pierwszych dni stycznia celem transferowym stał się utalentowany, 21-letni Szkot Jeff Rhodes, niekwestionowana gwiazda Huddersfield ( trzecia liga angielska). Rhodes strzela bramki z niesamowitą regularnością. W 24 meczach trafił do siatki 28 razy (24/28). WHU składał trzykrotnie ofertę, ostatecznie opiewającą na 6.5 mln funtów, co jak na klub z championship ( II liga angielska) jest kwotą astronomiczną. Transfer jednak nie doszedł do skutku.
Kolejnym celem „Big Sama” został Nikita Jelavic (21/14) z Glasgow Rangers. Zaoferowano 8 mln, a sam Jelavić był skłonny przenieść się do Londynu. Ale i ta oferta została odrzucona przez Szkotów. Prawdopodobnie Bośniak trafi jednak do Evertonu.
Prawdopodobnie WHU wypożyczy też z opcją zakupu z włoskiej Genui napastnika Ze Edwardo (30). Mam jednak wątpliwości co do tego kroku. Brazylijczyk zaliczył 17 klubów, czyli zbyt stały w uczuciach to on nie jest. Oby to nie była więc kolejna nieudana transakcja.
No ale w końcu coś się jednak udało (?). Do Londynu przechodzi 18-latek z Manchesteru United. Ravel Morrison, bo o nim mowa, był w kręgu zainteresowań takich klubów jak Chelsea, Barcelona, Roma czy PSG. Ofertę złożył też niedawno Newcastle, ale ją odrzucono. Morrisonowi jednak kończy się kontrakt i nie chce grać dłużej w Manchesterze. Wybrał West Ham. Hmm… krążą słuchy, że Sir Alex nie potrafił utemperować charakternego zawodnika i stąd zgoda na jego odejście. Oby więc to mnie był drugi Balotelli. Morrison był określany jako następca Gigsa… zobaczymy. Trwa ustalanie indywidualnego kontraktu. Młodzian chce zarabiać 20 tys. tygodniowo.
West Ham nie zwalnia jednak. W kręgu potencjalnych nowych nabytków są jeszcze dwaj napastnicy.
Pierwszy to Vaz Te (12/10), grający w Barnsley oraz Jermaine Beckfrord (14/2) z Leicester.
Jutro powinno już być wszystko jasne.
West Ham jest liderem w Championship z trzema punktami przewagi nad Southampton. Dziś mecz z Ipswich na wyjeździe. Pomimo szeregu kontuzji, mecz jest do wygrania.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)