Zebe Zebe
235
BLOG

Czerwony hattrick

Zebe Zebe Rozmaitości Obserwuj notkę 3

 

Czerwoną passę kontynuuje lider Championship  West Ham Utd.
Niespełna trzy tygodnie temu w meczu z odwiecznym rywalem Millwall, kapitan Młotów Kevin Nolan już w 9 min. spotkania otrzymał czerwoną kartkę. Mecz wygrał jednak West Mam, chociaż druga , zwycięska bramka padła w okolicznościach wysoce kontrowersyjnych, po faulu na bramkarzu gości. Nolan dostał karę zawieszenia na trzy mecze.
 
W kolejnym meczu Londyńczycy zmierzyli się na Upton Park z wiceliderem tabeli, zespołem Southampton. Tym razem na kolejną czerwoną kartkę dla pomocnika „Claret and blue” Matta Taylora czekaliśmy do 26 minuty. West Ham prowadził 1:0. Mecz zakończył się jednak szczęśliwym  remisem 1:1.
 
Wydawało się, że już nic gorszego nie może się wydarzyć. Tymczasem w kolejnym meczu, tym razem na boisku zespołu z Blackpool, kolejną czerwoną kartkę otrzymuje bramkarz Robert Green za faul poza polem karnym. Ostatnie 30 minut lider tabeli jest zmuszony grać w „10”. Może nie byłoby to jakąś tam sensacją, ale od kilku meczy na ławce rezerwowych Sama Allardyce’a  brak rezerwowego bramkarza, więc między słupkami stanął pomocnik wypożyczony z Arsenalu, reprezentant Anglii U-21 Henri Lansbury. Nie dość, że utrzymał czyste konto, to jego koledzy zdołali strzelić jeszcze 2 bramki, by wygrać ostatecznie z Blackpool  4:1.
Lansbury w bramce
 
Piszę to wszystko jednak z innego powodu niż  z  kategorii ciekawostek.
Otóż od dłuższego czasu największą bolączką West Ham-u byli zawodnicy, którzy tak naprawdę nie identyfikowali się z tym klubem. Wieloletni kapitan Matt Upson nie był osobą komunikatywną , nie wypowiadał się zbyt często. Był szary i bez wyrazu. Sytuacja uległa zmianie, gdy kapitanem został Nolan, który przyszedł do klubu latem ubiegłego roku. Nolan udziela się szeroko na portalach internetowych oraz w samym klubie, gdzie koordynuje działania związane z pracą z młodzieżą. Udziela się też w klubowej TV.
 
Ostatnie trzy mecze , grane w „10” pokazały, że  drużynie nie brak ambicji i woli walki. West Ham gra naprawdę dobrą piłkę jak na Championship. Wychodzi z cienia Mark Noble, na którego barkach pozostawał ciężar gry w ostatnich trzech meczach. Uwierzył w siebie Julien Faubert. Zadebiutował 17-latek Potts, a dwaj nowi zawodnicy Maynard i Vaz Te, którzy przyszli do klubu 3 tygodnie temu zdobyli po jednej bramce w meczu z Blackpool. Na rasowego obrońcę z inklinacjami defensywnego pomocnika wyrasta młody Tomkins.
 
W sobotę kolejne derby Londynu. West Ham – Crystal Palace. „Big Sam” zaapelował do swoich piłkarzy, by nie wystawiali kolejny raz jego serca na próbę. Allardyce miał już kłopoty z sercem w czasie gdy był managerem w Blackburn.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości