Andrzej S. Tarnowski Andrzej S. Tarnowski
109
BLOG

CB-radiowcy — popularni „zakłócacze” fal radiowych w latach 90-tych

Andrzej S. Tarnowski Andrzej S. Tarnowski Rozmaitości Obserwuj notkę 1
Ostatnia dekada minionego wieku była w naszym kraju złotym okresem dla najróżniejszych grup społecznych, które łączyły ludzi pod względem sposobu zachowania, imażu, poglądów czy formy spędzania wolnego czasu. CB-radiowcy niewątpliwie pełnili naówczas ważną rolę w tym konglomeracie społecznościowym.

Geneza, czyli jak to wszystko się rozpoczęło

Pierwsze CB-radio trafiło na amerykański rynek w latach 40. XX wieku. Jego twórcą został inżynier Al Gross — żyjący w latach 1918-2000 pionier bezprzewodowej komunikacji. Co ciekawe, Kanadyjczyk ten wynalazł i opatentował wiele innych urządzeń komunikacyjnych, w tym pierwsze walkie-talkie oraz pager i telefon komórkowy. CB-radio od samego początku świetnie się sprawdzało za Oceanem pod względem komunikacyjno-informacyjnym. Aczkolwiek, mimo tego do Europy trafiło dwie dekady później. W Polsce zaś CB-radio stało się popularne dopiero na początku lat dziewięćdziesiątych. A w telewizji reklamowano je jako „kulturalne” urządzenie do kontaktowanie w domu, w pracy i w samochodzie.


20 lat na topie

CB-radia natychmiastowo zdobyły u nas sporą popularność mimo swojej wysokiej ceny. A zwłaszcza te z logiem „President” i „Midland”, których ogółem wyprodukowano kilkadziesiąt modeli. Co ciekawe, aby móc korzystać z zakupionego CB-radia wymagane było, dostanie pozwolenia na jego użytkowanie od Państwowej Agencji Radiokomunikacyjnej (PAR). Uściślając, chodziło tu o możliwość nadawania na częstotliwości 27 MHz. Jednakże mało kto wtedy, dostosowywał się do tych „ograniczeń” i zdecydowana większość CB-radiowców korzystała ze wszystkich dostępnych 40 kanałów. Oczywiście później takowe urządzenie trzeba było podłączyć długim kablem do anteny (im wyżej stojącej, tym lepiej). Przez długie lata kanał 19 był najbardziej ceniony na CB-radiu w skali krajowej, gdyż służył kierowcom (głównie tirów) do wzajemnego informowania się o sytuacji na drodze. Noszący numer 28 dla wszystkich użytkowników odgrywa zaś rolę kanału wywoławczego, umożliwiając zmianę częstotliwości w celu prowadzenia rozmowy.


Minusy i plusy

Choć samemu zamiast tego urządzenia posiadałem walkie-talkie, to znałem w drugiej połowie lat 90-tych grupę CB-radiowców mających naówczas od szesnastu do mniej więcej trzydziestu wiosen, tworzących swoistą subkulturę obyczajowo-poglądową. I jako zbuntowany pasjonat muzyki alternatywnej nie odbierałem z nimi na podobnych falach. Ponadto mój najbliższy sąsiad miał bardzo silnie działające CB-radio i za jego też sprawą rozstroił znajdujące się w pobliżu kilkuset metrów radia i telewizory. W tym także te, z których korzystałem, a było to radio Unitra i kultowy wczesno-kolorowy telewizor HCM Royal. Łatwo więc sobie wyobrazić, że nie mam najlepszych wspomnień związanych z tym urządzeniem. W tym też czasie doszło do anegdotycznej sytuacji, kiedy mój dziadek dostał szoku, kiedy któregoś dnia słuchał radia, a wspomniany sąsiad zaczął wulgarnie rozmawiać z innym CB-radiowcem, zagłuszając jego ulubione słuchowisko „Matysiakowie”.

image

Pomijając jednak niecenzuralne rozmowy i sprzętowe „akcje”, to zalet było zdecydowanie więcej. CB-radio jako urządzenie komunikacyjne miało bardzo duże zasługi w kontrolowaniu ruchu drogowego na naszych drogach. Ponadto dzięki niemu poznało się bardzo wiele ludzi, a to doprowadziło do stworzenia wielu długoletnich znajomości czy nawet małżeństw. Dlatego też nie będzie nadużyciem stwierdzenie, iż CB-radio spełniło prekursorską rolę w późniejszej działalności wielu znanych komunikatorów internetowych, z których od dobrych kilkunastu lat użytkuje się na komputerach, laptopach czy smartfonach. Chodzi tu zwłaszcza o wszechobecny Facebook z Messengerem, WhatsApp, Skype czy nasze Gadu-Gadu (gdzie też szukało się znajomych na chybił trafił).

Odejście do lamusa

Już od dobrej dekady coraz mniej ludzi korzysta z CB-radiów. Aczkolwiek, można powspominać ich lata świetności na różnych youtubowych vlogach. Od siebie polecam te pt. „Dlaczego kierowcy nie używają już CB-radia?” oraz „Początek lat 90-tych. CB-radio - czy to były narodziny social mediów”. A czy wśród Was są byli/obecni użytkownicy tych legendarnych już urządzeń?

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj1 Obserwuj notkę

Twórca artykułów i biografii: https://linktr.ee/andrzejtarnowski

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości