***
Czy nam się to podoba czy nie AI coraz śmielej wkracza w nasz świat. Nikogo już nie dziwią surrealistyczne reklamy w TV stworzone z pomocą SORY, zalewające internet śmieszne sceny lub metamorfozy. Ale obecność AI w muzyce jest dla mnie deprymująca. Niedawno uruchomiłem wraz z przyjacielem projekt muzyczny AJ Kriss który ma za zadanie przypominać w nowych współczesnych aranżacjach przypominać zapomniane wartościowe piosenki. Kreowanie nowych aranżacji, szukanie ciekawych brzmień, nagrywanie kolejnych ścieżek to zajęcie które daje nam dużo dobrej zabawy. Skąd negatywne uczucia ? AI w ciągu kilku minut zrobi to lepiej i ciekawiej niż nasze nieudolne próby. Sztuczna inteligencja ciągle jest kiepska jeśli chodzi o tworzenie linii wokalu i teksty ( które są przeraźliwie banalne ) ale aranżacje ( w tym covery) są profesjonalne aż do bólu. Odrzuca mnie syntetyczny wokal ale muszę przyznać że jest on coraz wyższej klasy.
Mimo wszystko ciągle wierzę że człowiek nie jest tylko wartością dodaną do dzieł sztucznej inteligencji. AI jako inspiracja – tak ale nie jako podmiot główny. Niemniej w ostatnim czasie odnotowaliśmy dwa zdarzenia muzyczne zrealizowane przez AI : Wirtualna piosenkarka Xania Monet jako pierwsza zadebiutowała w setce Billboardu i co by nie mówić jest to doskonała i perfekcyjna realizacja muzyczna.
A całkiem niedawno pierwsze miejsce na liście country zajął artysta Breaking Rust z utworem :Walk my Walk”. Na 90% procent jest dzieło AI. ( nikomu nie znany wokalista, który pojawił się znikąd, brak tras koncertowych, występów na żywo, filmów ). Niedawno pojawił się oficjalny klip, który rozwiał wszelkie wątpliwości w tym temacie.
Dla ciekawych: na stronie FCGStudio znajdziecie tego więcej. Nadchodzą nowe czasy trzeba się przyzwyczajać.
Na koniec pierwszy klip mojego z kolegą, projektu, zrealizowany bez AI.
Jakie może być rozwiązanie by ograniczyć tego typu praktyki nastawione na czystą komercję? Pieniądze. Może wpływy z tytułu nagrań wygenerowanych częściowo lub całkowicie przez AI powinny wpłynąć do innego podmiotu niż firma lub artysta generujący w ten sposób muzykę?
***
Autonomiczny respondent syntetyczny, oparty na programie LLM, stworzony przez Seana Westwooda – profesora nadzwyczajnego nauk politycznych na Dartmouth, był w stanie ominąć systemy wykrywania botów w ankietach internetowych.
Za pomocą 500-wyrazowego monitu, sztuczna inteligencja była w stanie stworzyć personę na podstawie wygenerowanych danych demograficznych, takich jak wiek, płeć, rasa, wykształcenie, dochód oraz miejsce zamieszkania. Aby uniknąć wykrycia, bot symulował realistyczny czas czytania w oparciu o poziom wykształcenia wygenerowanej osoby, wykonywał ruchy myszy przypominające ruchy człowieka i wpisywał odpowiedzi, w których celowo popełniał błędy ortograficzne.

W ponad 43 000 testach sztuczna inteligencja przekonała 99,8% systemów, że jest człowiekiem. Nie popełniła żadnych błędów w łamigłówkach logicznych i testach reCAPTCHA.
W praktyce oznacza to zwiększoną możliwość oszukiwania – nabijanie wyświetleń, szerzenie dezinformacji, więcej deepfaków i tym podobne. Jaka jest broń na takie działanie AI? Odpowiedź: Inna AI.
***
Z META odchodzi jej lider główny naukowiec ds. sztucznej inteligencji Meta, Yann LeCun. Powodem są rozbieżności celów. LeCun, laureat Nagrody Turinga w 2018 r., któremu przypisuje się pionierskie przełomowe odkrycia w dziedzinie głębokiego uczenia, od 2013 r. kieruje laboratorium badawczym Meta zajmującym się badaniami nad podstawową sztuczną inteligencją.
Strategia META to dążenie Zuckerberga do „osobistej superinteligencji”, krótkoterminowej wizji komercyjnej wspieranej przez wydatki na sztuczną inteligencję sięgające podobno dziesiątek miliardów rocznie.
Filozoficzny rozdźwięk wydaje się znaczący. LeCun konsekwentnie twierdzi, że dzisiejsze duże modele językowe nie mają podstawowych zdolności podobnych do ludzkich, takich jak rozumienie świata, rozumowanie hierarchiczne i pamięć trwała.

Opowiada się za różnymi architekturami sztucznej inteligencji, w szczególności modelami światowymi i samonadzorowanymi systemami uczenia się, w celu osiągnięcia prawdziwej inteligencji maszynowej.
Tymczasem podejście Zuckerberga kładzie nacisk na szybkie dostarczanie produktów i agresywne skalowanie. To bezwzględne podejście do szybkiego generowania zysków sto że 10% zysków firmy pochodzi ze scamu i phishingu. Firma obiecuje poprawę w ciągu następnych kilku lat w następnym roku ma to już być niecałe 9% …
Wizja LeCuna to uczący się na podobieństwo dziecka algorytm, który nie będzie powielał błędów obecnych LLM-ów. W tym też celu zakłada własny startup. Oby tylko nie zapomniał o trzech prawach robotyki Asimova, bo takie podejście łatwo może rodzić atetyczne potworki.
***
Jeśli życie pozaziemskie istnieje, to dlaczego wciąż nie udało się go wykryć? To pytanie nie przestaje intrygować naukowców, futurystów i zwykłych obserwatorów nieba. Choć pojawiło się wiele teorii tłumaczących tę ciszę, Brian Lacki z Breakthrough Listen proponuje coś zupełnie nowego: może szukamy zbyt szczegółowo? Zamiast wypatrywać pojedynczych transmisji od obcych, powinniśmy badać całe galaktyki świecące w paśmie radiowym.
Lacki rozwija hipotezę, że nadmierna aktywność radiowa niektórych galaktyk może być wynikiem obecności ogromnej liczby rozwiniętych cywilizacji technologicznych, które prowadzą międzygwiezdną komunikację. Jak twierdzi, takie technosygnatury mogą pochodzić nie od jednej supercywilizacji, ale od całych metaspołeczności, czyli od sieci połączonych światów rozsianych po całej galaktyce.

Według Lackiego inteligentne życie może być rzadkie, ale kiedy już się pojawi i opanuje podróże międzygwiezdne, zaczyna się replikować. Jedna cywilizacja może zasiedlać kolejne układy planetarne, tworząc tym samym galaktyczną sieć komunikacji. Stąd pomysł, że galaktyki o zbliżonej strukturze mogą się znacząco różnić – jedna może być zupełnie martwa, a inna tętnić życiem w miliardach układów.
Cała ta hipoteza ma jedną zasadniczą wadę: zakłada że inne cywilizacje będą dysponowały jedynie obecnie dostępnymi środkami komunikacji. Wizja tętniącej od wymienianej w tych hipotetycznych galaktykach informacji, gdzie na odpowiedź trzeba czekać nieraz tysiące lat nie ma po prostu sensu, nawet w przypadku jeśli założymy że komunikują się ze sobą tylko najbliższe gwiazdy. Jestem zdania że głębsze poznanie struktury i budowy kosmosu pozwoli kiedyś na bardziej efektywną i szybką komunikację na wielkich odległościach. Tyle tylko że nie znając tej formy komunikacji nie jesteśmy w stanie jej dostrzegać. Przychodzą mi tu myśl bardzo rzetelne i oparte na wiarygodnych danych, prognozy z roku 1894 dotyczące Nowego Yorku w którym wówczas pracowało około 100 tysięcy koni. Uwzględniając rosnące potrzeby i regularnie zwiększającą się liczbę koni potrzebną do obsługi miasta, to według ówczesnych szacunków: w roku 1930 ulice Nowego Jorku miały być zasypane ponad 3 metrami końskiego nawozu, w roku 1950 miasto miałoby utonąć w warstwie 9 metrów odchodów, do roku 2000 sytuacja miała stać się „katastrofą niemożliwą do opanowania” . Dalekowzroczni planiści nie przewidzieli powstania samochodu i jego masowej produkcji. Bardzo podobnie jest z tą hipotezą.
***
Ciemne fabryki, zwane po angielsku lights-out factories, to ucieleśnienie idei Przemysłu 4.0 – sztuczna inteligencja, roboty i inteligentne algorytmy przejęły w nich cały proces produkcji. Nie potrzebują światła, ogrzewania ani przerw na lunch. Ich sercem są systemy, które potrafią samodzielnie diagnozować usterki, planować dostawy i w czasie rzeczywistym dostosowywać tempo pracy do popytu
Według danych firmy Grand View Research, globalny rynek takich zakładów wyceniono w 2024 r. na 120 mld dolarów, a jego wartość ma rosnąć o 8,7% rdr, osiągając 194,60 miliarda USD do 2030 roku. Europa odpowiada dziś za połowę inwestycji, ale to Azja – a zwłaszcza Chiny – wyznacza tempo tej rewolucji. W Japonii zakłady FANUC już od lat działają bez ludzi, w Holandii Philips przy pomocy 120 robotów z sukcesem produkuje maszynki do golenia. .

Zajdel w „Limes Interior” opisywał społeczeństwo w którym praca była przywilejem a osoby niewykształcone i nisko kwalifikowane nie pracowały utrzymując się z tego co dostawali od rządu. Coś w tym jest. W końcu ludzka praca generuje same kłopoty i koszty, zmniejsza konkurencyjność i podwyższa cenę detaliczną …
***
Czy tunel przez przestrzeń i czas, mógłby kiedykolwiek istnieć w teorii? Według Aryi Dutty, doktorant matematyki w Katz School, odpowiedź może brzmieć tak, przynajmniej na papierze.
Przyjęty do publikacji w International Journal of Geometric Methods in Modern Physics, badanie Dutty "Thin-shell Wormhole with a Background Kalb–Ramond Field" badało matematyczny model tunelu czasoprzestrzennego — hipotetyczny skrót przez czasoprzestrzeń, który teoretycznie mógłby połączyć dwa odległe obszary wszechświata.

Koncepcja jest atrakcyjna medialnie ale szanse na to że opisuje rzeczywistą konstrukcję są zerowe. Dutta do utrzymania stabilności modelu wykorzystuje hipotetyczną materię egzotyczną, która posiada cechy odwrotne do grawitacji. Sięga po teorię strun, koncepcję atrakcyjną matematycznie, która jednak nie znalazła dotychczas (mimo licznych prób ) potwierdzenia eksperymentalnego. Dutta postępuje też dość swobodnie z równaniami OTW - wszystko to sprowadza jego koncepcję do ciekawostki naukowej.
Źródła: https://www.yu.edu/news/katz/mathematicians-model-brings-science-fictions-wormholes-closer-reality
***
Australijski startup Cortical Labs stworzył urządzenie, które łączy komórki ludzkiego mózgu z klasycznym sprzętem komputerowym. CL1 może prowadzić badania nad AI, lekami i chorobami neurologicznymi z niespotykaną jak dotąd precyzją.
CL1 wykorzystuje około 800 tys. neuronów wyhodowanych z komórek dorosłego człowieka. Dzięki zintegrowanemu systemowi podtrzymywania życia neurony mogą funkcjonować nawet przez 6 mies., co daje naukowcom szansę na prowadzenie długoterminowych i powtarzalnych eksperymentów. Komórki w czasie rzeczywistym reagują na bodźce, a ich aktywność może być sterowana i odczytywana za pomocą specjalnych kanałów sprzętowych i oprogramowania.

Nie jest to oczywiście pierwsza próba połączenia materii biologicznej z komputerem. CL1 to rozwinięcie wcześniejszego projektu DishBrain, w którym komórki mózgowe nauczyły się grać w grę Pong, będącą kultową symulacją tenisa stołowego, wydaną jeszcze w 1972 r. W nowym modelu ulepszono opóźnienia sygnału, zwiększono liczbę kanałów wejścia i zastosowano nowe funkcje sprzętowe. Pierwsze testy wykazały, że biologiczny komputer może przywracać zdolność uczenia się neuronów w modelach epilepsji. Sprzęt kosztuje 35 tys. dol., ale dostępna jest też możliwość jego wynajmu w cenie 300 dol. tygodniowo.
Ciągle są to badania u podstaw. Kreują jednak w moim umyśle wizję żywego swiadomego komputera, cos co ciągle jeszcze jest domeną science fiction.
***
AI wchodzi w epokę komercji. Nikogo już nie dziwią reklamy i posty stworzone z użyciem generatorów video, komercyjne wykorzystanie komputerowo tworzonej muzyki teraz przechodzimy do dalszego generowania zysków. Chat GPT zyskał funkcję zakupową – dopasowuje ofertę sklepów internetowych do wymagań klienta i robi to dobrze.

To tylko krok do nowej usługi skierowanej do handlowców podobnej do pozycjonowania: zapłać a twoje towary będą polecane w pierwszej kolejności. Sądzę że następnym krokiem będą reklamy: zadając pytanie AI otrzymamy odpowiedź i krótką tekstową reklamę podobną do tej z czasów kiedy Google jeszcze kierowało się ideą eliminacji zasłaniających treść reklam i zastąpienia ich formą tekstową.
***
Nagrodę Nobla z dziedziny fizyki otrzymali John Clarke, Michel H. Devoret i John M. Martinis „za przełomowe odkrycia dotyczące makroskopowego tunelowania kwantowego oraz kwantyzacji energii w obwodach elektrycznych”.
W latach 1984 i 1985 John Clarke, Michel H. Devoret i John M. Martinis przeprowadzili serię eksperymentów z obwodem elektronicznym zbudowanym z nadprzewodników – elementów, które mogą przewodzić prąd bez oporu elektrycznego. W obwodzie elementy nadprzewodzące zostały oddzielone cienką warstwą nieprzewodzącego materiału, co stanowi układ znany jako złącze Josephsona. Udoskonalając i mierząc wszystkie właściwości obwodu, naukowcy byli w stanie kontrolować i badać zjawiska zachodzące podczas przepływu prądu. Naładowane cząstki poruszające się w nadprzewodniku tworzyły układ, który zachowywał się tak, jakby był pojedynczą cząstką wypełniającą cały obwód.

Ten makroskopowy układ przypominający cząstki początkowo znajduje się w stanie, w którym prąd płynie bez żadnego napięcia, jakby był uwięziony w tym stanie, niczym za barierą, której nie może przekroczyć. W eksperymencie układ wykazuje swój kwantowy charakter, wydostając się ze stanu zerowego napięcia poprzez tunelowanie. Zmieniony stan układu jest wykrywany poprzez pojawienie się napięcia.
Laureaci mogli również wykazać, że układ zachowuje się w sposób przewidywany przez mechanikę kwantową – jest skwantowany, co oznacza, że pochłania lub emituje tylko określone ilości energii.
***
Naukowcy z Northwestern University wykazali, że oprócz znanego kodu genetycznego istnieje drugi system informacyjny zapisany w fizycznej strukturze DNA. To nie kolejne litery genetycznego alfabetu, lecz geometria – przestrzenne ułożenie cząsteczki – niesie dodatkowe informacje o funkcjonowaniu organizmów.
Nowo odkryty kod geometryczny działa na zupełnie innych zasadach niż tradycyjny zapis genetyczny. Zamiast liniowej sekwencji zasad, DNA tworzy nanoskalowe struktury przypominające fizyczne węzły pamięci. Te przestrzenne konfiguracje stabilizują aktywność genów i przechowują informacje w sposób przypominający biologiczny komputer.

Te geometryczne wzorce nie powstały przypadkowo. Ewolucja przez miliony lat optymalizowała kształt genomu, aby zwiększyć efektywność przechowywania i dostępu do informacji. Można to porównać do przejścia od prostego nośnika danych do zaawansowanego procesora – nie tylko przechowujemy dane, ale także je przetwarzamy. Dokonane odkrycie może pomóc wyjaśnić jedną z większych zagadek biologii ewolucyjnej. Podczas eksplozji kambryjskiej około 540 milionów lat temu życie na Ziemi gwałtownie się skomplikowało. Powstały organizmy o zróżnicowanych typach komórek i tkanek. Jak to możliwe przy stosunkowo powolnych zmianach genetycznych? Odpowiedź może kryć się w kodzie geometrycznym. Krótko mówiąc: organizmy nie musiały tworzyć nowych genów, tylko nauczyć się wykorzystywać istniejące w inny sposób.
***
Ciekawy artykuł autorstwa Rafała Chałasińskiego z Bezprawnika o AI. Pokazuje w nim zjawisko celowego ogłupiania AI dla użytkowników którzy korzystają z darmowej wersji i mechanizm ograniczania zapędów AI do generowania treści nieodpowiednich.. Od czasu pierwszej fascynacji ( i tu zgadzam się z autorem) wpadliśmy w uzależnienie od modeli językowych, oferujących gotowe odpowiedzi na kwestie które wymagały by długotrwałego szukania w necie.
Marzy mi się komputer z Star Treka. Udzielający rzeczowych odpowiedzi, nie udający istoty żywej, dokładny, precyzyjny i umiejący powiedzieć że nie ma danych by udzielić odpowiedź.
Warto przeczytać : https://bezprawnik.pl/wyszukiwarki-ai/


Komentarze
Pokaż komentarze