29 obserwujących
344 notki
444k odsłony
728 odsłon

Dlaczego dobry Bóg dopuszcza w świecie zło?

Zbiory Muzeum Narodowego w Krakowie. ,,Chrystus ukazujący się apostołom po zmartwychwstaniu", mal. Szymon Czechowicz (1689-1775)
Zbiory Muzeum Narodowego w Krakowie. ,,Chrystus ukazujący się apostołom po zmartwychwstaniu", mal. Szymon Czechowicz (1689-1775)
Wykop Skomentuj79


To pytanie powraca do nas w chwilach szczególnie dramatycznych. Zapewne rodzi się dzisiaj w naszych głowach, jako świadków i dotkniętych pandemią koronawirusa. Wielu pyta jeszcze mocniej – dlaczego Bóg milczał gdy dymiły kominy Birkenau, a miliony ginęły na terenach Gułagu oraz w innych katowniach sowieckich. Zło jest świecie wszechobecne, przejawia się przede wszystkim w postępowaniu każdego z nas, w ekstremalnych przypadkach przyjmuje postać gwałtów i zbrodni czynionych na bliźnich.

Jesteśmy wolnymi ludźmi, którzy pod wpływem władających nami namiętności, pragnień i żądz, chwil zagubienia i słabości są w stanie dokonać rzeczy niegodziwych i targnąć się na życie własne oraz bliskich.  Skoro istnieje niezmierzone dobro i niezmierzona łaska to zrozumiałym jest, że musi istnieć również – jako całkowite zaprzeczenie tych wartości – absolutne, immanentne, piekielne zło nie znające przebaczenia.

Świat zna przykłady niezmierzonego dobra, którego najpiękniejszym symbolem jest męka i śmierć na krzyżu Jezusa Chrystusa. Takimi znakami są męczeńskie postawy św. Maksymiliana Kolbego i rotmistrza Witolda Pileckiego, a także wytrwała posługa do ostatniego tchnienia świętego Jana Pawła II. Przykłady podobnych postaw można znaleźć pod każda szerokością geograficzną, w każdym kraju świata, ale przecież nie o to tutaj chodzi.

Dobrze, powie ktoś, ale przecież zło jest powszechne. Każdego dnia spotykamy się z jego rozmaitymi przejawami. Wystarczy włączyć dziennik telewizyjny lub sięgnąć po jakąś bulwarówkę, żeby przekonać się jak wielka potrafi być niegodziwość ludzka. Jednostkowe przypadki nikczemnych ludzkich uczynków nie mogą przysłonić nam oczywistego faktu, że funkcjonujemy w rzeczywistości skąpanej w dobrych uczynkach, których świadectwem są codzienna miłość matczyna, rodzicielska, wierność i szacunek oddawane rodzicom, troska nad osobami starszymi, słabymi i kalekimi, dbałość o ziemię i o Ojczyznę.

Wszechogarniające nas dobro, którego być może na co dzień nie zauważamy, wyraża się w każdym bezinteresownym działaniu na rzecz dobra wspólnego, budowaniu rzeczy pięknych, służących ogółowi i tworzeniu wartości, także w postaci literatury, muzyki, które uwznioślają naszego ducha.

Nie dajmy się pokonać złu, które jest tylko chwilową oznaką słabości każdego z nas.

Pisane w Wielką Niedzielę, 12 kwietnia 2020 roku

Wykop Skomentuj79
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo