Waldemar Pawlak pisze: "Idźmy na całość - zlikwidujmy Senat" http://pawlak.salon24.pl/229190,idzmy-na-calosc-zlikwidujmy-senat
Jako przywódca mafii politycznej PSL p. Pawlak dba przede wszystkim o interesy swojej mafii i próbuje ucieczki do przodu: zmniejszenie Sejmu jest bardzo niebezpieczne dla mafii PSL, bo w okręgu wielomandatowym wytwarza się naturalny próg, który jest odwrotnie proporcjonalny do liczby posłów z okręgu. Ten wyższy próg na pewno zaszkodzi PSL które zdobywa kilka procent głosów. Dlatego p. Pawlak proponuje likwidację Senatu, w którym senatorowie PSL są teraz bardzo nieliczni, a po zmniejszeniu Senatu zapewne ich w ogóle nie będzie.
Likwidacja senatu to zły pomysł. O ile władza wykonawcza powinna bez zwłoki jednoznacznie reagować na wydarzenia w państwie i dlatego należy zlikwidować dwuwładzę prezydent-premier, o tyle prawo powinno być zmieniane z jak największym namysłem, po dyskusjach - podział władzy prawodawczej sejm-senat temu sprzyja.
O jakości sejmu decyduje jakość posłów - ich ilość jest sprawą drugorzędną. Dlatego o wiele ważniejsze jest aby posłów wybierać w jednomandatowych okręgach wyborczych (JOW) gdzie jest ostra selekcja pozytywna, niż aby było ich mniej - co tylko minimalnie poprawia jakość posłów.
Dowód wyższości JOW nad ordynacją proporcjonalną widzimy w Wielkiej Brytanii gdzie nowy rząd wyłoniony przez nowy parlament zdecydował się na program uzdrowienia finansów państwa po wielu latach ich psucia przez lewicę. Będzie też redukcja liczby posłów. http://www.mojawyspa.co.uk/artykuly/26846/Wielka-Brytania-Ciecia-i-reformy . W Polsce partie, które proponują program uzdrowienia państwa (WiP, UPR) znajdują się poza parlamentem bo ordynacja proporcjonalna powoduje że normalnie mafia proponująca wyborcy rabunek innych na jego rzecz jest dla niego atrakcyjniejsza niż partia która chce rabunek zlikwidować.
Bacz


Komentarze
Pokaż komentarze (2)