Zasadą republiki jest że wszyscy obywatele są równi - z czego wynika że politycy nie są "równiejsi". Wszyscy obywatele powinni dostawać równą ochronę od państwa. Policja powinna pilnować miejsc niebezpiecznych, a nie ludzi bo to jest bardzo kosztowne - nie stać nas aby za każdym obywatelem chodził policjant. Politykom żadna dodatkowa ochrona na koszt podatnika się nie należy, mogą sobie zapewnić ją na własny koszt - jak każdy. Owszem polityk jest zawodem podwyższonego ryzyka, ale za to ma inne zalety np. zyskuje się sławę. Politykiem zostaje się dobrowolnie - chcącemu nie dzieje się krzywda.
Bacz


Komentarze
Pokaż komentarze (1)