Jeśli płace mają uzasadnienie w rachunku ekonomicznym to w odczuciu człowieka są sprawiedliwe, uzasadnione i jest wtedy najmniej nieporozumień między pracodawcą a pracownikiem, jest mniej naciągania, wyzyskiwania, każdy dostaje to za co zapłacił, co sobie wypracował.
W zgodzie z powyższą zasadą najbardziej uczciwym rozwiązaniem jest przyjęcie że planowe urlopy oraz zwolnienia lekarskie nie są płatne. Jak zalecał św. Paweł gdy wynikł problem, że niektórzy członkowie komuny chrześcijańskiej uchylali się od pracy: kto nie pracuje niech też nie je. Natomiast urlop na żądanie powinien wiązać się z zapłatą dla pracodawcy rekompensaty np. w wysokości 20% dniówki, co mniej więcej pokrywało by typowe koszty organizowania nieplanowanego zastępstwa.
W ten sposób zarobki były by bardzo zbliżone do ilości pracy i kosztów pracowniczych, a to sprzyjać będzie odpowiedzialnym i uczciwym zachowaniom wobec siebie pracownika i pracodawcy.
Bacz


Komentarze
Pokaż komentarze (3)