Spółki akcyjne mają ten problem że rozdrobnienie akcjonariatu powoduje osłabienie nadzoru właścicielskiego co ułatwia zawyżanie płac. Poza tym więksi akcjonariusze zajmują wysokopłatne stanowiska w spółce i w ten sposób mają ze spółki korzyści którymi nie dzielą z mniejszymi akcjonariuszami co nie jest uczciwe.
Aby płace w zarządach nie były zawyżone należy je urynkowić. W zarządzie powinno się pracować w ramach kadencji dwuletnich, gdy kadencja się kończy organizuje się konkurs. Wygrywa ten kandydat, który nadaje się (kryteriów przydatności nie wolno zawyżać) i zażąda dla siebie najniższej płacy.
Rady nadzorcze nie powinny pobierać wynagrodzeń. Jeśli jacyś drobni akcjonariusze, ale posiadająy w sumie znaczący procent akcji, nie znajdą chętnego do pełnienia funkcji radnego to tym radnym zastaje wyznaczony w odpowiedniej procedurze urzędnik państwowy za co państwo pobiera od spółki opłatę 200 zł miesięcznie.
Bacz


Komentarze
Pokaż komentarze