Prywatny bogacz inwestuje tam gdzie jest bieda bo tam są niższe koszty (nieruchomości, pracy), czyli jego zysk jest większy. Dochody biednych procentowo szybciej wzrastają niż dochody bogacza, rozwarstwienie się zmniejsza, maleją napięcia społeczne, zmniejszają się patologie, gospodarka zdrowo, szybko, w sposób zrównoważony terytorialnie rozwija się.
Polityk dysponujący bogactwem zdartym z podatników będzie inwestował w klasę wyższą, która go wypromowała bo obsiadła kierownictwa wszystkich ważnych instytucji kształtujących opinię publiczną. Te instytucje tumanią klasę niższą stanowiącą większość, że lepiej jak głosują za wyzyskiem, bo niby klasa wyższa lepiej ciągnie cały naród w górę niż gdyby wszyscy byli równi. Prawda jest jednak taka, że rabunkowa gospodarka jest mniej wydajna od wolnorynkowej.
Bacz
O mafizmie pisałem tu: http://niepoprawni.pl/blog/404/ustroje-gospodarczo-spoleczne-panstw


Komentarze
Pokaż komentarze (4)