Hipokryzję, głupotę i krótkowzroczność tym razem pięknie wyłapał Krzysztof Stanowski oraz Wojciech Mucha. W dniu 27 listopada 2021 r. Ministerstwo Obrony Narodowej przedstawiło na platformie X informację następującej treści:
"Wśród przedmiotów znalezionych przy migrantach, którzy wczoraj próbowali nielegalnie przekroczyć granice w rejonie Białowieży znaleziono m. in. nóż".
Zdjęcie tamtego noża przypomina nóż, od którego zginął niedawno bardzo młody chłopak w mundurze.
Na ten wpis zareagował generał Piotr Pytel - szef SKW w latach 2014-2015 (ten od czapki z rosyjskiego krążownika "Aurora") oraz aktualny rzecznik prasowy MSZ, znany z rechotania z Polaków, dziennikarz GW, Piotr Wroński.
Generał Piotr Pytel (rocznik 1967) popełnił wtedy nawet dwa tweety (pisownia oryginalna):
1. "No to ładne kwiatki. Podobne, niebezpieczne przedmioty znajdowała Służba Bezpieczeństwa w trakcie przeszukań działaczy podziemnej Solidarności. Pamiętam, pokazywali je w dzienniku telewizyjnym".
2. "MON kontynuuje haniebną linię odczłowieczającej narracji, zapoczątkowaną konferencji o zoofilii i odcinaniu głów, w wykonaniu 2Mariuszów. Adresuje ją do osób intelektualnie bezradnych wobec wyzwań rzeczywistości, wzmacnia autorytetem urzędu. Montaż oparty na strachu i nienawiści".
Natomiast dzisiejszy rzecznik MSZ Piotr Wroński popisał się następującym tweetem:
"Takim nożem można wygubić całą 18 dywizję zmechanizowaną, albo masłem chleb posmarować".
Tak właśnie wyglądają dzisiejsze elity. Generał Piotr Pytel jest stałym komentatorem m.in. TVN, GW, Onet, Newsweek, WP. Natomiast Piotr Wroński jest twarzą MSZ Radosława Sikorskiego. Rechotać potrafią, szydzić i drwić potrafią, dezawuować potrafią. Nie potrafią jedynie samodzielnie myśleć i przewidywać łatwej do przewidzenia przyszłości, którą mamy już za oknami (na razie w Warszawie), a którą świetnie ilustruje filmik w dwóch odsłonach:


Komentarze
Pokaż komentarze