Idzie im to bardzo wolno. Liczyłam, że apelację w sprawie prowadzonej w SR w Grudziądzu poprowadzą rzetelnie, a tymczasem stało się odwrotnie. Obie sprawy karne – zarówno za czyn z 2015 r., jak i za czyn z 2016 r. – zakończono tak samo.
W sprawie grudziądzkiej (za czyn z 2015 r.) obie decyzje – zarówno o uchyleniu immunitetu, jak i o obniżeniu wynagrodzenia do 85% – wydał ten sam sąd: Sąd Najwyższy, Izba Dyscyplinarna. Co więcej, w obu przypadkach Izba Dyscyplinarna utrzymała decyzję w mocy. Na papierze nie ma żadnej różnicy.
A jednak jedna z tych decyzji „śmierdzi”, a druga „pachnie”. „Pachnie” ta o pieniądzach – wypłata za „nicnierobienie” – a „śmierdzi” ta dotycząca odpowiedzialności.
Co więcej, takie załatwienie sprawy jak umorzenie gwarantuje zwrot potrąconego 15% wynagrodzenia wraz z odsetkami – z uwagi na bandycki zapis w art. 152 Prawa o prokuraturze, wprowadzony przez posłów, który zamiast motywować do rzetelnej pracy, sprzyja takim procederom.
Uchwała I DO 3/18 z 31 stycznia 2019 r. – utrzymano w mocy uchylenie immunitetu przez Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym za czyn z 2015 r.
Postanowienie II DO 29/19 z 19 grudnia 2019 r. – Sąd Najwyższy zatwierdził wypłatę 85% wynagrodzenia dla zawieszonego prokuratora, zgodnie z propozycją Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym.
Widać wyraźnie: decyzję „od pieniędzy” uszanowano i wdrożono bez przeszkód, natomiast tę „od odpowiedzialności” obecny rząd podważa, notorycznie kwestionując Izbę Dyscyplinarną. Im wolniej to postępowało, tym więcej wypłat obciążało budżet państwa na korzyść oskarżonego prokuratora.
Dodatkowo od ponad 6 lat blokowany jest etat – a przecież ktoś pracę z tego etatu musi wykonać. W praktyce oznacza to zatrudnienie kolejnego prokuratora. W efekcie państwo nie tylko płaci zawieszonemu, ale także finansuje nową osobę na to samo stanowisko. Nic dziwnego, że w Polsce mamy już tak wielu prokuratorów.
Puenta jest jedna: Izba Dyscyplinarna SN niektórym jednocześnie „śmierdzi” i „pachnie” – w zależności od tego, z której strony wieje wiatr.







Komentarze
Pokaż komentarze