System skargowy funkcjonuje od lat według określonego schematu. Wygląda on mniej wiecej tak jak na załączonym schemacie. Zawsze tak nie jest, są szczególne przypadki w których jest inaczej. Wszystko jest zgodne z prawem -pozwala na to kodeks administracyjny. Czy tak być powinno, ze skargę rozpoznają najczęściej koledzy tych na których pisane są skargi? Z rozpoznawanie skarg trzeba płacić i poczcie i pracownikom np. prokuratury, czy Ministerstwa Sprawiedliwości. Czy taki schemat funkcjonowania nota bene zgodny z prawem służy sprawiedliwości? Kiedy nastąpią zmiany systemu skargowego by służył w pierwszej kolejności wyjaśnieniu spraw, a nie zarabianiu pieniędzy i zamiataniu pod dywan? System skargowy w takim wydaniu zależności umacnia patologię. Prokurator powinien być niezależny, wszak kontroluje go sąd, zatem kolega wyższy rangą nie musi.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)