5 obserwujących
191 notek
24k odsłony
79 odsłon

DEZYDERATA DRUGA

Wykop Skomentuj

Przerost

znaków czasu

nad źródłami człowieczeństwa

to jest właśnie

ta choroba

która trawi Watykan.


Jeżeli

czujesz się

(nie szczurem wyścigowym

kradnącym powietrze

z naszej wspólnej działki

przeznaczeń) lecz odpowiedzialnym

obywatelem

tej planety

to nie truj

zadrą żmijową

atmosfery

wiszącej

nad naszym światem

i nie jątrz

nachalną propagandą

krzyżową

tego powietrza

którym

wszyscy oddychamy.


To powietrze

jest niepodzielne. Nie da się go

ukraść – ani rozparcelować

na pomniejsze akty własności.

Nie da się

wykombinować

łokciami kruczków prawnych

takiego stanu rozdrobnienia

atmosfery życiodajnej

w którym Watykan

miałby dostać

pod własny zarząd

(coraz to bardziej:

fanatyczny)

stoper powietrza

wiszącego

nad światem.


Nie da się

zaszczuć bliźnich –

z niezależnych od Watykanu

paradygmatów.


Dlatego nie ma się co obrażać

na inaczej myślących.

Powietrze jest niepodzielne.


Niepodzielność powietrza

wymusza logikę

ducha wydarzeń:

tulejohoryzontalnych.

Wymusza logikę

zdroworozsądkowych zachowań.


W logice tej – świat odchodzący

w przeszłość (pomimo całego swojego

zadęcia) będzie zmuszony

ustąpić miejsca

inaczej przebudzonym

inaczej ockniętym.


Z niepodzielności powietrza

jeszcze nikt się nie wymigał.

A silną wiarę – która jątrzy –

dobrze byłoby usunąć

do lamusa.

Są przecież w świecie postępu

i dobrego smaku

subtelniejsze środki perswazji.


Martwicowa wiara

silniejsza od rozumu

nie popłaca.

Zadęcie tej wiary – jest oznaką

martwicy wręcz klinicznej!


30.09.2020


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura