Minął kolejny krwawy tydzień w Jemenie. Podczas gdy oczy świata skupiają się na konflikcie w Libii, Jemen stoi na granicy wojny domowej. Kraj jest podzielony na strefy wpływów, między siły lojalne prezydentowi Salehowi, klany, które próbują obalić prezydenta, oraz bojówki fundamentalistyczne, najprawdopodobniej związane z al-Kaidą.
Ostatnie kilka dni były najbardziej krwawe od momentu zawieszenia broni w czerwcu, które miało miejsce po tym jak prezydent Jemenu,Ali Abdullah Saleh, który niepodzielnie rządzi w kraju od 33 lat, został poważnie zraniony w bombardowaniu pałacu prezydenckiego.
Atak był konsekwencją trwających od stycznia bieżącego roku demonstracji, nawołujących Saleha do oddania władzy. Akuszerem przekazania władzy próbują być inne państwa Zatoki Perskiej, które utworzyły tak zwanąRadę Współpracy Państw Zatoki Perskiej (RWPZP).
Prezydent Saleh od momentu agresji na jego życie przybywa w Arabii Saudyjskiej.
Agresja w stolicy Jemenu, Sanie wzmogła się w nocy ze środy na czwartek (14/15.09.2011), kiedy to w północnym okręgu Sany, Hasabie wojsko lojalne Salehowi walczyło z przedstawicielami potężnego klanu, który próbuje obalić Saleha. Broń maszynowa i artyleria rozbrzmiewały w okolicy.
Walki trwały od północy do godzin porannych w czwartek i spowodowały śmierć 3 osób, pięć osób zostało rannych. Większość z nich to cywile.
200 kilometrów na południe od stalicy, w miejscowości Taiz, innym epicentrum jemeńskiej rewolucji, siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do protestujących na ulicach miasta cywilów.
Piątek przyniósł liczne demonstracje w całym kraju. Tysiące przeciwników 33 letniej prezydentury Saleha maszerowaly przez ulicę Sitten, w stolicy, deklarując, że nie spoczną dopóki reżim nie zniknie. Demonstracja była eskortowana przez wojska dysydenta jemeńskiego,Ali Mohsen al Ahmar, który w marcu odmówił posłuszeństwa Salehowi i poparł opozycjonistów.
W innym miejscu miasta, na placu Sabiine, zwolennicy prezydenta nawoływali do jego powrotu i wzięcia kontroli w swoje ręce.
Czytaj dalej:
http://www.bliskiwschod.pl/1316361966,0,jemen-na-granicy-wojny-domowej


Komentarze
Pokaż komentarze