bliskiwschod.pl bliskiwschod.pl
396
BLOG

Irańska próba sił czyli dlaczego nie będzie wojny.

bliskiwschod.pl bliskiwschod.pl Polityka Obserwuj notkę 0

 Amerykańska taktyka kija i marchewki oraz twarde unijne stanowisko w sprawie sankcji skłoniły ostatecznie Iran do ugodowych gestów – Teheran zaproponował powrót do martwych od ponad roku negocjacji. Ruch Iranu szybko spotkał się ze sprzeciwem Izraela. Tel-Awiw jednoznacznie skomentował posunięcie jako element gry na zwłokę. Ostatecznie jednak idea zyskała poparcie i wróciła wraz z początkiem marca. 6 marca reprezentująca negocjacje z Iranem szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton poinformowała, że kraje negocjujące, tj. Stali Członkowie RB ONZ oraz Niemcy przyjęły irańską propozycję odnowienia rokowań. Decyzja została ogłoszona dzień po tym jak prezydent Obama po raz kolejny osobiście zaapelował do premiera Natanjahu by Izrael wstrzymał się z prewencyjnym atakiem i zdał się na skuteczność dyplomacji.

Skuteczność owej dyplomacji może być jednak wątpliwa. Problem skomentował między innymi były szef Mossadu Szabtai Szavit, który w wywiadzie dla New York Times zauważył: „Każda przeprowadzona dotychczas próba negocjacji dała jedynie dodatkowy czas na rozwój jądrowych badań (…) To taktyka której Irańczycy nauczyli się od Północnych Koreańczyków”.  Szavit wyraził tym samym popularne w Izraelu przeświadczenie, że podobnie jak w przypadku Północnej Korei Iran osiągnie ostatecznie swój cel i doprowadzi do nuklearnych zbrojeń.  

W interpretacji Tel-Awiwu zatem ważną rolę odgrywa przekonanie o konieczności natychmiastowej interwencji. Zgodnie z owym poglądem doraźne uderzenie prewencyjne mogłoby zapobiec prawdopodobnym próbą ukrycia wojskowych prac nuklearnych w podziemnych, tajnych a tym samym niedostępnych dla inspektorów IAEA laboratoriach.

Stanowisko w sprawie zajął premier Natanjahu, który na zorganizowanym 7 marca spotkaniu z członkami  amerykańskiego lobby żydowskiego AIPAC (American Israel Public Affaira Committee) powiedział: „Czekaliśmy aż zadziała dyplomacja, czekaliśmy aż zadziałają sankcje. Nie możemy czekać dłużej”

Jak się jednak wydaje, pomimo przyzwolenia USA na samodzielną politykę względem Iranu, interwencja Izraela jest na daną chwilę scenariuszem mało prawdopodobnym. Strategia Izraela nie może być bowiem kształtowana w politycznej próżni. Działania Tel-Awiwu są uzależnione zarówno od ruchów Białego Domu jak i Teheranu. Izrael nie zdecyduje się na interwencję za wszelką cenę.  Podobnie bowiem jak USA i Iran będzie musiał wziąć pod uwagę polityczny rachunek strat i zysków. Tel-Awiw nie zdecyduje się na interwencję tak długo, jak długo nie zyska zdecydowanego amerykańskiego militarnego i politycznego wsparcia swojej inicjatywy. Jednocześnie jednak owo poparcie jest uzależnione od działań samego Teheranu. Dopóki Teheran będzie utrzymywał cywilny charakter wzbogacania uranu, umożliwiał kontrolę IAEA oraz nie będzie się starał zagrozić regionalnym interesom Amerykanów, nie stanie się militarnym celem Białego Domu.

CZYTAJ DALEJ NA ....

www.bliskiwschod.pl Irańska próba sił czyli dlaczego nie będzie wojny.

BLISKIWSCHOD.PL Jest niezależnym źródłem informacji dotyczącej szeroko rozumianej problematyki społeczno-politycznej współczesnego Bliskiego Wschodu. Publikacje są tekstami autorskimi opartymi o autorytet uznanych źródeł krajowych, europejskich jak i arabskich. Nasi autorzy to profesjonaliści z dziedziny orientalistyki, kulturoznawstwa, religioznawstwa, stosunków międzynarodowych, politologii i historii. Naszym celem jest popularyzacja profesjonalnej, rzetelnej informacji oraz wymiana doświadczeń. Jesteśmy niezależni i apolityczni, nie jesteśmy afiliowani przy żadnej instytucji. Jesteśmy otwarci na dyskusję, szanujemy i doceniamy różnice zdań i światopoglądów. Chcemy by proponowane publikacje stały się źródłem informacji, przyczynkiem do dyskusji i platformą wymiany tak bardzo dziś potrzebnej wiedzy. Pomimo nazwy, portal nie ogranicza obszaru swych zainteresowań jedynie do tradycyjnie pojmowanego obszaru Bliskiego Wschodu obejmującego historyczne terytoria: Lewantu, Mezopotamii, Anatolii, Arabii oraz Egiptu; ale również, terytoria Azji Środkowej (z naciskiem na Iran i Afganistan) oraz Maghrebu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka