Hurrra, Azrael odchodzi! Wpisujmy się do ksiąg pozegnalnych, obrażajmy, zakopmy go żywcem, zatańczmy i obsikajmy jego salonowy "grób". Potem zróbmy orgię i popijawę. Salon24 odzyskany!
Nie wiem co tam Azrael przeskrobał, że Administarcja postanowiła go skarcić. Może miał rację, może nie miał, tak czy siak Administarcja ma prawo kształtować salon24 wg. własnego uznania. Azraelowi zaś czasem brakuje pewnego dystansu do siebie. Z drugiej strony Azrael ma niewątliwy intelektualny ciężar a jego odejście z salonu jest dla salonu24 stratą.
Warto czasem widzieć nieco dalej niż koneic swojego mniej czy bardziej prawicowego nosa. Kiedy ostatnio nadzwyczaj hołubiony na salonie FYM odchodził z salonu24 to choć nie przepadam za jego zadęciem wcale się nie cieszyłem ponieważ było to niewątpliwym pomniejszeniem potencjału intelektualnego salonu. Dlatego uważam że warto powstrzymać okrzyki złośliwej radości z okazji odejścia Azraela. Uważam że cieszyć się nie ma z czego a i tak jakoś nieładnie i małostkowo.


Inne tematy w dziale Polityka