Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa
36
BLOG

Zyta gryzie trochę na oślep

Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa Polityka Obserwuj notkę 73

   Trudno nie pałać sympatią do nieco nadpobudliwej ale zawsze uśmiechniętej byłej Pani Minister. Szkoda że w wyniku konfliktu w PO sensem jej politycznej działalności w duzym stopniu stało sie podgryzanie na zlecenie nowego patrona przeciwników politycznych. Ciągle wydaje mi się że to nieco uwłacza jej potencjałowi.

   W toczącej się, pierwszej od dłuzszego czasu sensownej, dyskusji na temat wprowadzenia euro padł zarzut przespania przez rząd PiS dobrego okresu na jego wprowadznie. O dziwo odpowiedzią nań nie jest hasło "nie wprowadziliśmy bo euro jest złe i jak pisze Wóbel ma pchły" ale "nie rozpoczęliśmy procedury wprowadzania bo nie mogliśmy ze względu na procedurę nadmiernego deficytu". Do kolejnego wyartykułowania tej tezy Jarosław wydelegował tym razem Zytę.

    I czy się ją kocha czy nie to właściwej odpowiedzi na owo tłumaczenie udziela gazeta.pl (wiem, wiem, zostałem zahipnotyzowany:))

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6368395,Gilowska_sie_myli___nadmierny_deficyt__nie_ma_nic.html

Miłej lektury:)

W OBLICZU PRZEDSTAWIONYCH MI DOWODÓW ZMUSZONY JESTEM PRZYZNAĆ, ŻE WYGLĄDA NA TO ŻE PODDAŁEM SIĘ MANIPULACJI GAZETY.PL. WŁAŚNIE SIEDZĘ POD STOŁEM I SZCZEKAM :))) CO NIE ZMIENIA FAKTU, ŻE DEFICYT W CZASACH PROSPERITY PIS MÓGŁ OBNIZAĆ SZYBCIEJ A DO ERM II MOGLIŚMY WEJŚĆ NIEZALEŻNIE OD PROCEDURY NADMIERNEGO DEFICYTU

11

>>> Wypromuj również swoją stronę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (73)

Inne tematy w dziale Polityka