Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa
892
BLOG

Wałęsa jest brzydki

Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa Polityka Obserwuj notkę 110

   Od jednego Kaszeby słyszałem, że Wałęsa już się urodził brzydki. Siny, oslizgły jakiś i podobno tuż po urodzeniu trzeba go było z krwi obmywać. Prawdopodobnie była to alegoria póżniej przelanej krwi różnorakich niewiniatek. I w dodatku potwornie wrzeszczał. Arogant jeden.

  Potem nie było lepiej. Wałęsa sikał i robił kupę gdzie popadło, czasem w pieluchę a potem nawet w majtki mu sie zdarzało. Raz nawet ojca obrzygał jak kiedy mu się kaszką odbiło. A napisane jest: "Czcij Ojca swego i Matkę swoją". 

   I teraz najlepsze. Wyżarł proboszczowi wiśnie z najlepszego drzewa w sadzie a zapytany o owo zdarzenie powiedział podobno: "to nie ja, to Stasiek" a przecież napisane jest "nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu swemu". Zgroza.

   Nie lepiej było później. Podglądał żonę miejscowego piekarza w kąpieli aż sie kobieta z radości płynem do kapieli zachłysnęła. A napisane jest i "nie zabijaj" i "nie pożądaj żony bliźniego swego"

   I sami powiedzcie, czy taki sodomita nadaje się na bohatera? Jak jego życiorys wygląda przy życiorysie takiego Lincolna? Czy on wogóle ma prawo jazdy?

   Teraz proszę mi jako bojownikowi o prawdę i sprawiedliwość dać posadę w jakiejś patriotycznej instytucji i zapraszać do Radia Maryja:) Ma się te wolność słowa nie?;)

1

>>> Wypromuj również swoją stronę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (110)

Inne tematy w dziale Polityka