Byłbym bardzo rad, gdybyśmy razem wspólnie doszli do pewnych ustaleń. Na bazie pytań o @Sowiniec korci mnie nieświadomość, że tak powiem - ogólna. Co nas najbardziej wkurza u innych użytkowników tutejszego forum, a czemu przyklaskujemy. Bez podawania adresatów. Czyli etyka i moralność. Mnie na przykład "straszecznie" denerwuje - jestem bowiem zaprzysiężonym mentalnie PiSofobem - wychwalanie pod niebiosa "myśli strategicznych" obozu PiS, a pomniejszanie osiągnięć obecnie rządzącej koalicji. I wtedy sam staję się zbyt porywczy. Bardzo podoba mi się natomiast żartobliwe podejście - jeśli jest to i dla mnie zrozumiałe - do wszelkich spraw, w tym politycznych. To nie znaczy, że ja tak potrafię. Nie umiem po prostu być obiektywnym na co dzień. Tylko od święta. Bardzo proszę o pozbawione zbytnich złośliwości komentarze. Wydaje mi się bowiem, że takie właśnie bezadresowe wylanie swoich tutaj "ansów" w jakiś malutki sposób uzdrowi atmosferę na naszym podwórku. Czego sobie i Wam [czyli nam] wszystkim życzę. A nawet administracji Salon24...
165
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (12)