Pani Ewa o charakterystycznym nazwisku KOPACZ ma duży sentyment do kopania i pracy.Lubi swym patetycznym tonem opowiadać niewiarygodne rzeczy jak np. o przekopaniu na metr głębokości smoleńskiej ziemi, a o statnio o pracy 24 godziny na dobę. Nie tylko pani Kopacz pracować będzie od wczoraj 24 godziny na dobę, ale równiez jej stary i nowy gabinet urzędowy.
Jeśli będa pracowac 24 godziny na dobę, to na pewno nie będa mieć czasu na jedzenie ośmiorniczek i temu podobnych frykasów, nie mówiąc już o piciu drogich win. Jednym słowem idzie ku lepszemu.
Cieszmy się więc Polacy, przecież nic się nie stało.
Inne tematy w dziale Rozmaitości