Warto tę wypowiedź przypomnieć. Kamiński o Zalewski powiedział:człowiek bez honoru i jeszcze pare innych mocnych słów o swoim partyjnym koledze-Pawle Zalewskim, który wówczas opuszczał szeregi Prawa i Sprawiedliwości.
Czy teraz, po czterech latach wypowiedzi Zalewskiego o Kamińskim to zemsta?
Tak czy inaczej w podłości Kamiński pobija Zalewskiego na łeb na szyję.
Inne tematy w dziale Rozmaitości