Ponieważ poprzednią notkę na ten temat wcięło mi napiszę krótko.
Gdyby dostęp do internetu miało 100% obywateli powyżej 18 roku życia nie byłoby to tak konieczne, ale większość powyżej 60 nadal karmiona jest słuchaniem "ekspertów" typu:Celiński, Marcinkiewicz, czy Kutz jak we wczorajszym programie u Lisa.
Co się dzieje w telewizji mętnego nurtu wszyscy oglądający widzą. Jeszcze rząd nie został zaprzysiężony, a już spada na niego lawina oskarżeń.
W ostatniej notce:"Na złodzieju czapka gore" napisałam kto boi się "jastrzębi"; kandydatów do nowego rządu.
Jeśli ZP chce uzdrowć państwo, to pierwszym posunięciem powinno być oczyszczenie tzwn.publicznych mediów z agentów oraz innych piewców jeszcze rządzącej sitwy.
Takie jest moje zdanie, a Wasze?
Inne tematy w dziale Rozmaitości