Daltonista Daltonista
42
BLOG

Krzyże a aktywność młodych uczniów

Daltonista Daltonista Polityka Obserwuj notkę 4

Zdaję sobie sprawę z tego, że tocząca się dyskusja nt. wieszania lub nie, krzyży w klasach, jest już bardzo zaawansowana i objęła ogromną ilość tematów pobocznych.

Ale chciałem mimo to poruszyć kwestię postawy trójki młodych ludzi z liceum we Wrocławiu, którzy rozpoczęli taką dyskusję w swojej szkole.

Chciałbym, żeby ich odwaga i samodzielność, chęć dyskusji, poszukiwanie rozwiązań i dzielność w przeciwstawianiu się tzw. 'nawet milczącej' większości, została dostrzeżona i doceniona i uznana. Myślę bowiem, że tego czego nam obecnie w Polsce brakuje, to właśnie takich ludzi, którzy szukają swojego miejsca, patrzą wokół i się zastanawiają, pytają i może czasem błądzą, ale chcą coś robić, coś ich interesuje, chcą zmieniać i poprawiać. A czasem nawet, jak w tym przypadku, przestrzegać obowiązującego prawa!

Bo to czego mamy dziś w nadmiarze, to całkowita bierność lub fanatyczna aktywność - z niemożnością podjęcia jakiejkolwiek dyskusji. A obie takie postawy nie wróżą nam dobrze jako krajowi.

I tylko szkoda, że prawie zawsze tacy młodzi-niepokorni napotykają na swej drodze, z reguły jeszcze w szkole, natychmiastowe reakcje całkowitego sprzeciwu i, często, potępienia. Z reguły tylko dlatego, że oni coś chcą i dotykają spraw ważnych, które jednak najczęściej są również kontrowersyjne. Ale przecież właśnie takie sprawy wymagają dyskusji i rozmowy.

Wspomnę tutaj też niedawno zorganizowaną przez licealistów z Warszawy konferencję/spotkanie nt. praw człowieka, które nie mogło się odbyć w ich macierzystej szkole, ponieważ pani dyrektor uważała, że zaproszenie na takie spotkanie homoseksualistów lub chorych na AIDS jest 'niestosowne'. Dlaczego 'niestosowne'? Pewnie dlatego, że, w jej mniemaniu, młodzież o nich nie powinna rozmawiać ani ich spotykać. Wtedy pewnie, nie będzie nawet wiedzieć, że istnieją. Ot, najlepszy przykład dulszczyzny - 'udajemy, że nie widzimy, a więc tego nie ma'. Smutne, że to dyrektor szkoły tak postąpił, smutne, czego takim postępowaniem uczy uczniów. Cieszy, że sami uczniowie się nie poddali i zorganizowali tę konferencję w innym miejscu – wstyd dla ich własnej szkoły, chwała im samym i szkole gościnnej!

Nie będę natomiast szerzej komentował wypowiedzi niektórych 'do(mo)rosłych profesorów', których opinia jest tak żenująca, niska i prymitywna wręcz, że aż szkoda na taki komentarz czasu i klawiatury. Nie dziwi jednak, że po przeczytaniu takiej wypowiedzi, młodzi ludzie twierdzą, że nie mają kogo szanować lub, że nikt nie jest dla nich autorytetem. I ja ich, niestety, rozumiem.

rjl

Daltonista
O mnie Daltonista

Myślę, że normalny. I wydaje mi się, że zbyt bierny w stosunku do tego, co dzieje się w Polsce i na świecie. Chcę więc chociaż spróbować skonfrontować swoje poglądy z poglądami innych ludzi - może coś dobrego z tego wyniknie i będzie to początek czegoś więcej?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka