Keir Starmer ogłosił rezygnację
W emocjonalnym wystąpieniu przed Downing Street 10 Keir Starmer poinformował, że złoży rezygnację z funkcji lidera Partii Pracy. Jak ocenił, decyzja jest wynikiem oceny sytuacji politycznej wewnątrz ugrupowania. – Pytanie, które zadaje sobie moja partia, brzmi: czy jestem najlepszą osobą, by poprowadzić ją do kolejnych wyborów parlamentarnych. Usłyszałem odpowiedź i przyjmuję ją z godnością – powiedział.
Polityk zaznaczył, że każdą decyzję podejmował z myślą o interesie Wielkiej Brytanii. – Zawsze stawiałem kraj, który kocham, na pierwszym miejscu – przemawiał Starmer.
Starmer wspomniał o rodzinie
Jednym z najbardziej osobistych momentów wystąpienia były słowa skierowane do najbliższych. Starmer przyznał, że po odejściu z najwyższego stanowiska w państwie chce więcej czasu poświęcić rodzinie. – Po opuszczeniu największej pracy w kraju chcę skupić się na najważniejszej pracy. Chcę być najlepszym mężem dla mojej wspaniałej żony Vic, która była moją opoką w dobrych i złych chwilach – oświadczył, nie kryjąc emocji.
Starmer dodał, iż chce być najlepszym ojcem dla swoich dzieci, które nazwał swoją dumą i radością. Po zakończeniu przemówienia premier objął żonę, a następnie wrócił do budynku przy Downing Street.
Kiedy poznamy nowego lidera Partii Pracy?
Keir Starmer stwierdził, że jeszcze rano rozmawiał z królem Charles III i poinformował go o swojej decyzji. Zapowiedział również uruchomienie procedury wyboru nowego lidera Partii Pracy. Nominacje kandydatów mają rozpocząć się 9 lipca, a cały proces ma zakończyć się przed letnią przerwą parlamentarną. Nowy lider ugrupowania powinien zostać wyłoniony jeszcze przed powrotem parlamentu do pracy we wrześniu.
Do tego czasu Starmer pozostanie premierem i zadeklarował pełne wsparcie dla swojego następcy. – Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby zapewnić uporządkowane przekazanie władzy – zapewnił.
W swoim wystąpieniu Starmer wrócił także do momentu objęcia urzędu po zwycięstwie Partii Pracy w wyborach w lipcu 2024 roku. Przypomniał, że przejął ugrupowanie znajdujące się – jak określił – w "politycznym, finansowym i moralnym kryzysie". Przypomniał, że wielu komentatorów uważało wówczas Partię Pracy za projekt politycznie skończony.
Według Starmera jego największym osiągnięciem było odbudowanie wiarygodności ugrupowania oraz usunięcie problemu antysemityzmu, który przez lata ciążył na partii. – Udowodniliśmy, że ci, którzy mówili o końcu Partii Pracy, byli w błędzie – argumentował. Były już lider laburzystów wskazywał również na odbudowę zaufania do partii w kwestiach gospodarki, obronności oraz bezpieczeństwa narodowego.
Czterech premierów Wielkiej Brytanii w ciągu czterech lat
Po trzyletniej epoce Borisa Johnsona (2019-2022) brytyjska scena polityczna jest niestabilna. Następczyni ówczesnego premiera Liz Truss podała się do dymisji po zaledwie 45 dniach urzędowania na skutek kryzysu, wywołanego przez tzw. mini-budżet i utratę poparcia we własnej partii. Rishi Rusnak rządził stosunkowo długo, jak na warunki w Wielkiej Brytanii, bo od października 2022 r. do lipca 2024. Polityk odszedł po przegranych wyborach parlamentarnych z Partią Pracy. W ciągu czterech lat Brytyjczycy mieli czterech premierów.
Fot. Ustępujący premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer/East News
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (51)