Krzysztof Bosak ostro zareagował na wypowiedzi prezesa PiS z Węgrowa. Choć Jarosław Kaczyński chwalił lidera Ruchu Narodowego, jednocześnie uderzając w Nową Nadzieję i Sławomira Mentzena, Bosak jasno dał do zrozumienia, że Konfederacja nie da się rozgrywać ani pochlebstwami, ani krytyką. Jego odpowiedź pokazuje, że napięcia na prawicy wciąż pozostają nierozwiązane.
Kaczyński o „obozie patriotycznym” i wyborach 2027
Podczas spotkania z mieszkańcami Węgrowa Jarosław Kaczyński mówił o konieczności zjednoczenia tzw. obozu patriotycznego przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r. W jego skład – według prezesa PiS – miałyby wchodzić Prawo i Sprawiedliwość oraz trzy środowiska tworzące Konfederację: Ruch Narodowy Krzysztofa Bosaka, Nowa Nadzieja Sławomir Mentzen oraz Konfederacja Korony Polskiej Grzegorz Braun.
– Musimy się zjednoczyć z tymi, z którymi zjednoczyć się można – mówił Kaczyński, przekonując, że doświadczenie rządzenia jest wartością, a brak takiego doświadczenia nie powinien być traktowany jako atut.
Krytyka Mentzena, pochwały pod adresem Bosaka
Prezes PiS wyraźnie zarysował podziały wewnątrz Konfederacji. Program Nowej Nadziei określił jako „darwinizm społeczny” i „skrajny liberalizm”, który – jego zdaniem – nie liczy się z interesem zwykłych obywateli. – Nie bardzo widzę możliwość współpracy z tą częścią Konfederacji – podkreślał.
Jednocześnie Kaczyński pozytywnie wypowiadał się o Krzysztofie Bosaku, nazywając go „młodym, dobrze zapowiadającym się politykiem”. Zwracał też uwagę na ataki personalne kierowane wobec lidera Ruchu Narodowego, m.in. dotyczące jego wykształcenia.
Bosak: nie damy się rozgrywać z zewnątrz
Na te słowa Bosak odpowiedział w mediach społecznościowych. Zaznaczył, że prezes PiS z jednej strony mówił o nim pozytywnie, z drugiej – krytykował program Konfederacji i atakował polityków Nowej Nadziei. – „Ani ataki, ani pochlebstwa nie zdołają nas podzielić i zatrzymać” – napisał stanowczo.
Lider Ruchu Narodowego przyznał, że w Konfederacji istnieją różnice programowe, ale – jak podkreślił – są one naturalne dla każdego środowiska politycznego. – „Nie damy się rozgrywać z zewnątrz. Nasza jedność i zdolność do współpracy są tym, co daje nadzieję naszym wyborcom” – ocenił, zapowiadając dalszą wspólną drogę „z korzyścią dla Polski”.
Prawica między jednością a trwałym konfliktem
Wypowiedzi Kaczyńskiego i odpowiedź Bosaka wpisują się w szerszy kontekst relacji PiS–Konfederacja. Choć od połowy 2025 r. pojawiały się sygnały o możliwym poszukiwaniu koalicjanta przez PiS, obie strony wielokrotnie publicznie się krytykowały. Sam Kaczyński ostrzegał też przed współpracą z Konfederacją Korony Polskiej, uznając ją za zagrożenie dla pozycji Polski na Zachodzie.
Jednocześnie w PiS i Konfederacji nie brakuje głosów o potrzebie porozumienia na prawicy, czego przykładem są doniesienia o możliwej roli prezydenta Karol Nawrocki jako patrona przyszłych układów. Na razie jednak reakcja Bosaka pokazuje, że ewentualna współpraca pozostaje obarczona dużą nieufnością i politycznymi sprzecznościami.
na zdjęciu: Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie, 13 bm. Na spotkaniu zaprezentowano projekt nowego polskiego portu morskiego "Port Haller". (mr) PAP/Rafał Guz. W kole: poseł Konfederacji Krzysztof Bosak. fot. Silar, CC BY-SA 4.0
RD
Inne tematy w dziale Polityka