Wychodźca Wychodźca
201
BLOG

Rolex

Wychodźca Wychodźca Polityka Obserwuj notkę 1

Nie z kurką te numery

  1. KETMAN

    Ludzie są niedoskonali, jak Pan wie, chociaż w róznym stopniu. Ja bywam niekonsekwentny, stąd wpis, wbrew przyrzeczeniu. Tym razem rzeczywiście ostatni.

    Chciałem napisać, że rozumiem. To kijowa sytuacja zostać ogłoszonym najwiekszą świnią PRL-u i III RP, w czasie gdy świnie dużo większe, tłuściutkie i z podgardlami, truchtają po ryjowisku i wyżerają żołędzie.

    Mam radę (może to prośba): wkurw się pan i opisz te pozostałe świnie. W końcu: wystawili pana, czyż nie?

    To chyba nie fair, by dalej świecili miedzianymi czołami w przekaziorach w aurze autorytetów.

    Zamiast obsikiwać pamięć żołnierzy Września (co i tak jest bez sensu, bo żołnierz, który ginie za Ojczynę, jak frajer, musi być dla pana bytem umykającym definicjom) niech pan dołoży świniom.

    W końcu to one wystawiły pana, jak idiotę, na pożarcie tłuszczy żądnej rozliczeń.

    Na lustrację się pan nie doczeka, bo jak sam pan twierdzi, wszyscy tylko "kwitują".

    Zaręczam, że jak przyłozysz pan tym co tłuściejszym, będzie i kaska i wódeczka.

    Może i sam co sypnę...

    To jak, zdobedziesz się na odwagę? Uczciwa propozycja.

    2008-09-12 18:00Rolex2352775Mierzę czas niebadziewiem albo z krainy Brytówwww.rolex.salon24.pl

 Inna motywacja - tatuś go bijał. Jest opłacany. Jego wiara w swoje zdolności oszukania każdego w dowolnym momencie jest głębsza od wiary agenta Wolskiego w ichni konradyzm.


Do dziś w RP żyje sobie cichutko jak mysz pod miotłą 150 tys. ketmanów. Z tego w skali kRaju ujawniono circa 2 tys. Ketmani są nosicielami i propagatorami nowego motta wypierającego sukcesywnie "Polak potrafi". Nowym mottem jest: "wszyscy jesteśmy umoczeni".

Wychodźca
O mnie Wychodźca

Niedzielny kronikarz diaspory, obieżyświat i globtroter. Nie wracam, nie odwiedzam, nie żałuję i nie tęsknię. Tylko nie wmawiajcie Sobie, Ukochani kRajanie, że jakikolwiek Polonus zagłosował lub kiedykolwiek zechce zagłosować na Waszą waadzem, gdyż jest to praktycznie niemożliwe bez dodatkowej najnowszej edycji paszporciku 17-tej Republiki, a mało kto dzierży tu takową, albowiem wszelakie "umiejscowienia" zagranicznych rozwodów czy metryk urodzenia zajmowałyby od dwóch do pięciu latek i kupę dularów do kasy konsularnej. Dotychczas nie zagłosował ani jeden Polonus - do zagranicznych urn wyborczych przybieżeli tylko turyści, zakupowicze i urzędnicy konsularni ramię w ramię z garstką 2% migrantów zarobkowych. 98% Londkowiczów z dowodzikami osobistymi nie umiało/nie chciało znaleźć konsulatu. Na razie tylko co 13-te dziecko kRajowe jest już eurosierotką, ale londkowiczów przybywa z dnia na dzień, więc i eurosierotek bezprizornych przybędzie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka