Szwagier Magyara miał być jego ministrem. Nieoczekiwany zwrot akcji

Redakcja Redakcja Świat Obserwuj temat Obserwuj notkę 11
W sobotę 9 maja na Węgrzech dojdzie do zaprzysiężenia nowego rządu partii TISZA. Jeszcze przed inauguracją nowego gabinetu Petera Magyara doszło jednak do niespodziewanej zmiany. Z funkcji przyszłego ministra sprawiedliwości wycofał się szwagier Magyara, Marton Mellethei-Barna. Miał rozliczać Fidesz i Viktora Orbana z 16-letnich rządów.

Z artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego szwagier Petera Magyara zrezygnował z funkcji ministra sprawiedliwości?
  • Ilu posłów zdobyła partia TISZA w nowym parlamencie?
  • Jak będzie wyglądało zaprzysiężenie nowego premiera Węgier?
  • Jakie wydarzenia zaplanowano w Budapeszcie po objęciu władzy przez TISZA

Szwagier Magyara rezygnuje z teki ministra sprawiedliwości

Jeszcze tydzień temu Peter Magyar ogłosił, że stanowisko ministra sprawiedliwości obejmie główny prawnik partii TISZA, Marton Mellethei-Barna. Ostatecznie jednak członek rodziny przyszłego premiera nie wejdzie do rządu.

W opublikowanym w czwartek wpisie na Facebooku Mellethei-Barna poinformował, że rezygnuje z ubiegania się o stanowisko ministra. Oświadczył, iż decyzja nie wynika z braku gotowości do pełnienia funkcji, lecz z chęci uniknięcia kontrowersji związanych z relacjami rodzinnymi.

Według jego słów budowanie społecznego zaufania do praworządności i wymiaru sprawiedliwości wymaga unikania sytuacji, które mogłyby osłabiać wiarygodność nowego rządu. Dodał również, że choć uważał swoje przyszłe członkostwo w gabinecie za uzasadnione pod względem prawnym i moralnym, zdecydował się wycofać dla dobra jedności narodowej.

Mellethei-Barna przekonywał, że uzgodnił swoją decyzję z Magyarem. Zapowiedział też, że nowy premier wskaże innego kandydata na ministra sprawiedliwości.  



Peter Magyar mówił o trudnej decyzji 

Peter Magyar podziękował szwagrowi za zaangażowanie na rzecz ugrupowania TISZA oraz za – jak to określił – trudną decyzję. Przyszły premier jest przekonany, że Mellethei-Barna byłby bardzo dobrym ministrem sprawiedliwości, ale nadal będzie działał w polityce jako poseł. Magyar doprecyzował jednocześnie, że nazwisko nowego kandydata na stanowisko ministra sprawiedliwości zostanie ogłoszone jeszcze przed sobotnim zaprzysiężeniem rządu.

Sobotnia inauguracja nowego parlamentu będzie symbolicznym początkiem nowej epoki w węgierskiej polityce. Sesję otworzy prezydent Węgier Tamás Sulyok, a następnie parlament wybierze Magyara na szefa rządu.

Partia TISZA odniosła zdecydowane zwycięstwo w wyborach parlamentarnych z 12 kwietnia. W 199-osobowym jednoizbowym parlamencie ugrupowanie zdobyło aż 141 mandatów. Koalicja Fidesz-KDNP uzyskała 52 miejsca, a skrajnie prawicowa partia Mi Hazank – sześć.

Na stanowisko marszałkini parlamentu została zgłoszona wiceprzewodnicząca TISZY Agnes Forsthoffer. Po jej wyborze parlament ma zatwierdzić nowego premiera zwykłą większością głosów.

Obchody zmiany "reżimu"

Po zaprzysiężeniu nowego rządu w centrum Budapesztu odbędą się uroczystości organizowane przez środowisko TISZA. Lider ugrupowania ma przemówić do zwolenników na placu Kossutha nad Dunajem, a później zaplanowano koncerty węgierskich artystów.

Równolegle władze miasta przygotowują wydarzenie w pobliżu Mostu Łańcuchowego, określane jako "pożegnanie odchodzącego reżimu”. Organizatorzy podkreślają, że zmiana władzy ma symbolicznie zakończyć dotychczasowy etap polityczny na Węgrzech.

Jednym z najbardziej symbolicznych momentów sobotnich wydarzeń ma być ponowne zawieszenie flagi Unii Europejskiej nad budynkiem parlamentu, która pojawi się obok symboli narodowych Węgier i Szeklerów.

Podczas inauguracyjnej sesji parlamentu odegrane zostaną cztery hymny – narodowy, hymn Szeklerów, Unii Europejskiej oraz pieśń uznawana za hymn Romów. W parlamencie zabrzmi także ludowa pieśń "Tavaszi szel vizet araszt”, która była jednym z symboli kampanii wyborczej TISZA.  


Fot. Peter Magyar/East News 

Red. 


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj11 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka