Sporo komentarzy zadających kłam rozpowszechnionemu stereotypowi o głupocie onetowców. Dopiero dziś przypadkiem wpadłem na ten wpis i zapisuję, bo jest niezłym uzupełnieniem do Dwaj czołowi flogerzy RP « Wychodźstwo, a na salonie go nie ma.
Blog zawodowy, czyli na usługach służb i gazet... (+ kobieta pogwałcona!):
"Zastanówmy się więc czy istnieją flogi polityczne? Czy jest możliwe, aby partie, czy poszczególni działacze, kryli się pod pseudonimami i pisywali wyśmienite teksty mające promować lansowane przez swoje ugrupowania poglądy, programy, pomysły?
Wedle wielu - tak. Albo ściślej - wedle wielu (centro)lewicowców jest tak. Bo to właśnie ta część użytkowników Internetu podnosi co chwilę lament na temat kolejnych bloggerów 'na usługach służb i gazet'. Słynne stały się już oskarżenia Azraela o agenturalność Kataryny. Człowiek ten prowadził nawet zakrojoną na szeroką skalę krucjatę, której jednak wygrać nie mógł i z zamysłu się wycofał. Walkę z Kataryną na jego blogu zastąpiła kapliczka ku czci Barbary Blidy."
- Załóż swoje konto na WordPress.com w ciągu kilku sekund
- reguła Giertycha
- Co to jest BlogThis?
- Pozycjonowanie jest (prawie) dla każdego


Komentarze
Pokaż komentarze