Nie zamieszczono ani jednego z trzech wpisów Starego Wiarusa otagowanych inicjatywą. Mój grzeczny komentarz w tym temacie wyleciał w ciągu paru sekund z inicjatywy. Pozostał natomiast wpis Maleszki spoza salonu oraz wynurzenia Krysztopy uzasadniające rację stanu koniecznością lobbowania państwa polskiego jako centrum mitomanii o odsieczy Wiednia.
W dodatku wpis Maleszki wygląda toczka w toczkę jak niniejszy, czyli ketmanowi udało się znowu zakpić ze wszystkich ![]()
Inicjatywa - “Moja wizja Polski za 20-30 lat” - thankfully tank up without thinking
Założenia dyskusji kontrolowanej przez tajnego współpracownika Maleszki:
Żeby taki tekst miał sens i żeby było nad czym debatować, powinien zawierać następujące działy:
” 1. Co mamy? Czyli opis sytuacji obecnej, punktu startowego do rozwazań dalszych, jego uwarunkowania, geopolityka, zagrozenia, możliwosci, potencjał itp.
Tylko co 13-te dziecko w kRaju jest eurosierotą. Parę osób zamierza wrócić z Lądku do kRaju. Na okres świąteczny.
2. Cele. Czyli wyznaczenie dla Polski celu strategicznego, głównego, oraz celów strategicznych pobocznych- choćby tymi celami miało być zlikwidowanie Polski jako bytu państwowego i zrobienie z Polaków np. Kambodżańczyków. Proszę jednak wtedy wyjaśnić, dlaczego taki cel uwaza się za korzystny dla Polaków a następnie logicznie do tego celu doprowadzić rozwijając kolejne punkty.
Strategicznie trza by tak zrobić, coby Polaki naumiały się jenzyka Kam•bodżanin (obywatel Kambodży) -anina, -aninie; -anie, -an a tak to jest jak z tymi Fińczykami Giertycha ![]()
3. Drogi realizacji tych celów. Czyli jak to zrobić, w jaki sposób prowadzić politykę, by cele te mogły zostac osiągnięte. Jakiekolwiek by nie były. Jeśli do realizacji pewnych celów wymagane jest zaistnienie pewnych konkretnych zdarzeń kluczowych, to należy je wymienić ze wskazaniem, czy mowa jest o przypadku, czy jest to rzecz, której zaistnienie można zainspirować a jeśli tak, to w jaki sposób. To wszystko na pewnym bardzo skrótowym poziomie, z racji formy, która nas tu skutecznie ogranicza. O resztę, co zrozumiałe, można będzie dopytać w komentarzach.
Droga jest taka: wysyłamy następne 3 miliony młodzieży na zmywaki a oni przyślom rocznie 8 mld. funciaków i bendzie git.
4. Implikacje. Czyli jakie efekty „społeczne” dadzą konkretne posunięcia polityczne. Czyli jak się to ma do deklaracji z początku tego textu- czyli że życzymy Polakom jak najlepiej, by byli zdrowi, szczęśliwi i bogaci. To jest miejsce na opisanie i zysków i kosztów. Bo ja np. jestem sobie w stanie wyobrazić pomysł dla Polski polegający na tym, że osiaga się jakiś większy zysk, ale kosztem np. zniszczenia jakichś tradycyjnych więzi. Nie wiem co by to miał być za zysk, ale jestem w stanie przyjąć, że ktoś to może wymyślić i jego prawo. Np. wszystkie wizje związane z przebudową mentalną powinny zburzone tradycyjne więzi itp. sprawy wymienic po stronie kosztów. Bo tego się autentycznie pozbywamy wszak. Chodzi o to, by udowodnić, że ten zysk będzie większy niż koszta.”
Implikacje społeczne drogi będą identyczne jak w przypadku Jugosławii, która eksportowała przez kilka dekad siłę roboczą do Niemiec a potem przemeblowała u siebie.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)