Uchylenie art. 80 k.c.
Artykuł 80 kodeksu cywilnego stanowił, że jeżeli osoba nie mogąca czytać ma złożyć oświadczenie woli na piśmie, oświadczenie powinno być złożone w formie aktu notarialnego. Został od dwa lata temu uchylony.
Był to przepis wprowadzony jeszcze przed drugą wojną światową do polskiego prawa cywilnego. Wtedy miał on zadane, by chronić analfabetów, których zgodnie z danymi statystycznymi było bardzo wielu. W 1921 nie umiało czytać około 33% ludności kraju liczącego 27 milionów mieszkańców. Jak łatwo policzyć było to 9 milionów ludzi. W 1939, według oficjalnych danych statystycznych odsetek ten spadł do 15% z 35 milionów mieszkańców, to jest około 5 milionów ludzi. Dzisiaj jest nie do pomyślenia, by tylu ludzi nie znało w Polsce pisma, lecz taka była wtedy rzeczywistość.
Jakie czynności mają mieć formę pisemną?
Jest ich bardzo wiele, są rozsiane nie tylko po całym kodeksie cywilnym, lecz właściwie w całym prawie, nie tylko cywilnym. Księga pierwsza kodeksu cywilnego, w której umieszczony był ten artykuł, stanowi przepisy prawa cywilnego stosowane zawsze w prawie cywilnym, jeżeli oczywiście przepis szczególny ich nie wyłącza. Jako żelazną regułę można uznać, że brak formy dopuszczalny jest dla czynności prawnych w drobnych sprawach życia codziennego, (ale nie tylko drobnych i nie tylko codziennego), forma pisemna jest zastrzeżona dla wszystkich czynności prawnych, jakie są uznawane przez ustawodawcę, za ważne. Dla czynności najważniejszych w obrocie prawnym zastrzeżone są formy szczególne, jak oznaczenie daty pewnej, notarialne potwierdzenie podpisów, akt notarialny. Taka hierarchia wiąże się, co do zasady z wartością pieniężną obracanych przedmiotów. Najtańsze nie muszą mieć kwitów, jak kupno chleba czy aparatu fotograficznego, średnie w zasadzie powinny, choć też często nie muszą, jak sprzedaż samochodu, najdroższe muszą, jak kupno mieszkania czy całego przedsiębiorstwa.
W przypadku formy pisemnej oczywiste jest, że ważna jest treść umowy. Zakłada się, że co strony podpisują swoim imieniem i nazwiskiem, to strony przynajmniej raz przeczytały i zrozumiały.
Polska była jedynym krajem Unii Europejskiej z takim przepisem, wcześniej w związku z wyrugowaniem analfabetyzmu inne kraje derogowały tę normę prawną.
Konsekwencja stosowania tego przepisu było częstokroć obciążenie niewidomych kosztami aktów notarialnych, a te są często niemałe.
Przepis ten wprowadzony dla ochrony niemogących, czy nieumiejących czytać w obecnym stanie prawnym nie jest już w taki oczywisty sposób niezbędny. Interesy osób niemogących czytać chronione są bowiem przez normy dotyczące błędu i podstępu, mieszczące się w ramach wad oświadczenia woli. Strona może mianowicie uchylić się od skutków prawnych gdy została wprowadzona podstępnie w błąd, jak stanowi art. 86 k.c.
Dygresja o konsekwencjach niedochowania odpowiedniej formy czynności prawnej
Idąc w szczegóły, warto tutaj wspomnieć o konsekwencjach niedochowania odpowiedniej formy czynności prawnej w ogólności, nie tylko zwykłej formy pisemnej o której mówił art. 80 k.c. Są w zasadzie trzy reżimy zastosowania formy czynności, różniące się konsekwencjami. Te trzy formuły wynikają z przepisów prawa, ale strony mogą w umowie je zaostrzyć. Obniżenie rangi formuł jest niedopuszczalne.
1. Ad solemnitatem
Pierwsza formuła to zastrzeżenie formy pod rygorem nieważności, zwane forma ad solemnitatem. Bez zachowania tej formy dokonanie takiej czynności będzie absolutnie i bezwzględnie nieważne, za przykład niech posłużą jakiekolwiek umowy między konsumentem a przedsiębiorcą, które muszą być co do zasady w formie pisemnej. Konsekwencje braku ważności czynności prawnej w przypadku nie dochowania formy zwykłej pisemnej są możliwe tylko wtedy, kiedy ustawa wyraźnie to zastrzega. Istotne jest tutaj zastosowanie zwrotu forma pisemna pod rygorem nieważności. Inne formy szczególne dokonania czynności prawnej jak oznaczenie daty pewnej, notarialne potwierdzenie podpisów, akt notarialny, będą zawsze skutkować nieważnością, jeżeli nie zostaną dokonane w tej właśnie formie. Wynika to z art. 73 k.c., który to mówi, że jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej formę inną niż zwykła pisemna, czynność niedokonana w tej innej formie jest bezwzględnie nieważna.
2. Ad probationem
Ponadto, ustawa może nakazać określoną formę do celów dowodowych. Oznacza to, że ustna forma czynności prawnej – jak na przykład umowa będzie ważna, ale prawo namawia do spisania jej, tak by strony miały dowód przeprowadzenia czynności. Jest to forma ad probationem, a konsekwencją niedochowania formy pisemnej jest to, że w razie sporu przed sądem strony nie mogą domagać się z reguły ani dowodu ze świadków czy dowodu z przesłuchania stron. Wyjątek, czyli kiedy można mimo to domagać się dowodu ze świadków i przesłuchania stron to primo obie strony zgodzą się na to, secundo żąda tego konsument wobec przedsiębiorcy, tertio fakt uprawdopodobniony pismem, jak list z którego wynikają treści istotne dla umowy. Forma do celów dowodowych jest najczęstszą formułą stosowaną w ramach zwykłej formy pisemnej. Dawniej obowiązywał jeszcze przepis, że rozporządzenie prawem powyżej 2000 złotych powinno być stwierdzone pismem. Dzisiaj to już nie obowiązuje.
3. Ad eventum
Trzecią formułą formy jest rygor formy ad eventum, czyli forma czynności prawnej jest konieczna, by wywołać określone skutki prawne. Bez dochowania formy skutki nie powstaną. Czynność z niedochowaną formą jest ważna, wywołuje skutki prawne, ale nie te, które chciały wywołać strony. Standardowy przykład tutaj to przedwstępna umowa sprzedaży nieruchomości zawarta nie w formie aktu notarialnego, lecz jako zwykłe pismo, strony nie będą mogły w takim razie sądownie zmusić strony do wykonania umowy. Inny przykład to przy umowie najmu mieszkania, kiedy to jeżeli strony chcą umówić się na okres oznaczony dłuższy niż rok, to muszą to zrobić pisemnie. Jeżeli tego nie zrobią, to domniemuje się, że umowa została zawarta na czas nieoznaczony. Konsekwencją tego będą inne terminy wypowiedzenia.
Tyle o konsekwencjach niedochowania odpowiedniej formy czynności prawnej, nie tylko zwykłej pisemnej, o której pisał art. 80 k.c.
Koniec dygresji



Komentarze
Pokaż komentarze