caius caius
302
BLOG

Reforma prawa cywilnego - prawo rodzinne cz. 6

caius caius Gospodarka Obserwuj notkę 2

Uznanie dziecka

Od początku istnienia człowieka jako zwierzęcia miejskiego mężczyźni wychowywali dzieci kobiet z którymi byli związani. Powszechne były sytuacje, gdy spłodzili dzieci kobietom nie będącym ich żonami, albo wiedzieli, że dzieci nie pochodzą z ich nasienia. Chcieli jednak przyczyniać się do ich wychowania i wszystkim dookoła oświadczali, że oni sami uważają, że to oto dziecko, mimo niepochodzenia z małżeństwa albo ich nasienia oni sami traktują jak własne dziecko.

Instytucja uznania dziecka ma zatem długie tradycje. Zgodnie z art. 72 k.r.o., jeżeli nie zachodzi domniemanie, że ojcem dziecka jest mąż jego matki, albo gdy takie domniemanie zostało obalone, ustalenie ojcostwa może nastąpić przez uznanie albo orzeczenie sądowe. Przepis ten obejmuje wszelkie możliwe przypadki. Nie zachodzenie domniemania to w rozumieniu tego artykułu dziecko urodzone przez kobietę będącą stanu wolnego, pannę, rozwódkę albo żonę innego mężczyzny niż ojca. Samo uznanie jest dosyć proste. Polega ono na oświadczeniu przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego, że jest się ojcem dziecka, a sama matka dziecka potwierdzi, albo zrobi to w ciągu trzech miesięcy. Kierownik USC wyjaśni tym ludziom znaczenie przepisów prawa z tym związane. Kierownik USC odmówi, zgodnie z paragrafem drugim art. 73 k.r.o., przyjęcia oświadczeń koniecznych do uznania ojcostwa, gdy uzna że uznanie jest niedopuszczalne albo ma wątpliwości co do pochodzenia dziecka. Uznać można także przed sądem opiekuńczym lub konsulem. De lege ferenda należałoby znieść możliwość uznania przed kierownikiem USC oraz konsulem, a pozostawić tylko możliwość sądowego uznania ojcostwa. Jest to bowiem zbyt ważna kwestia.

Gdy jest niebezpieczeństwo rychłej śmierci matki, ojca to można oświadczenie o uznaniu złożyć przed notariuszem lub głową organu samorządu terytorialnego. Przypomina to sporządzenie testamentu urzędowego.

Dziecko można uznać jeszcze przed jego urodzeniem w trakcie ciąży. Gdy ojciec uznał ojcostwo, a w potem matka zawarłaby małżeństwo z innym mężczyzną, i dziecko urodziłoby się w trakcie trwania małżeństwa z tym innym mężczyzną, to nie stosuje się domniemania, że mąż jest ojcem dziecka. Jest to oczywiste.

Złym przepisem jest art. 76 k.r.o., który mówi, że nie można uznać dziecka pełnoletniego. Brak jest jakiegokolwiek logicznego uzasadnienia dla tej normy prawnej.

Ojcostwo może uznać osoba, która skończyła lat szesnaście, zgodnie z art. 77 k.r.o., wydaje się, że ten próg wiekowy jest zbyt niski. Oświadczenie o uznaniu powinno być możliwe dla każdego, niezależnie od wieku, gdy tylko jest zdolny do wytwarzania pełnowartościowego nasienia. Obniżałoby to wiek uznającego do około dwunastu lat, lecz w takim przypadku konieczne byłoby uznanie takiego oświadczenia za wstępne i potwierdzenie go albo przez sąd rodzinny, albo po uzyskaniu pełnoletności.

W każdym razie mężczyzna, który uznał dziecko, może w ciągu sześciu miesięcy od dowiedzenia się, że dziecko nie jest z jego nasienia, wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa.

Art. 80 k.r.o. mówi, że nie można toczyć powództw o ustalenie ojcostwa po osiągnięciu przez dziecko pełnoletności. Jest to zły przepis szkodzący prawu spadkowemu.

Interesujące jest to, że dziecko również może, zgodnie z art. 81 k.r.o., zaprzeczyć ojcostwu mężczyzny, gdy mężczyzna ten nie jest jego ojcem. Żądać tego może w okresie do trzech lat od uzyskania pełnoletności.

Art. 82 k.r.o. zezwala na zmianę zdania przez uznającego ojca. Raz uznane dziecko może być pozwane o zaprzeczenie ojcostwa. Matka również może pozwać ojca i dziecko o zaprzeczenie uznanego ojcostwa, tak samo dziecko może pozwać oboje rodziców o bezskuteczność uznania ojcostwa. Jest to dobry przepis, bowiem uznanie może opierać się na woli strony, to w przypadku badań zawsze może wyjść że ktoś ojcem nie jest. Wielkim błędem kodeksowym natomiast jest to, że ustawa zezwala na uznanie bezskuteczności uznania dziecka także w przypadku kiedy ojciec wiedział bezspornie, że uznaje nie swoje dziecko. Ustawa powinna w takiej sytuacji wykluczać możliwość cofnięcia uznania.

Szkodliwy dla spadkobrania jest przepis art. 83 k.r.o., który uniemożliwia uznanie bezskuteczności ojcostwa po śmierci dziecka.


c.d.n.
caius
O mnie caius

początkujący jurysta twierdzący, że prawo jest sztuką tego co dobre i słuszne uprawianą w taki sposób, by oddać każdemu, co jest jego.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Gospodarka