0 obserwujących
12 notek
4943 odsłony
  60   0

Zmartwychwstanie ekstraklasy?

Wystarczyła tylko zmiana prezesa PZPNu, a zanim zmiana prezesa kolegium sędziów i znów jest cudownie, znów jest normalnie…

Czyżby piękne czasy nam nastały?  Wystarczyła tylko zmiana prezesa PZPNu, a zanim zmiana prezesa kolegium sędziów i znów jest cudownie, znów jest normalnie…  I nawet rozkład punktów w lidze stał się taki normalny jak na całym znanym świecie piłkarskim. I piłkarze znów normalnie walczą, a nie walkę udają – kto chociażby zobaczył w tej kolejce mecz Lechii z Rakowem ten widział to dokładnie. Wystarczy tylko, że nikt nikogo nie foruje, a innych nie pilnuje, żeby tylko czasami za daleko nie odjechali. I nagle da się to oglądać! Przy panującym układzie z zeszłego roku mielibyśmy nadal lotto ligę, ścisk nienormalny, a Legia miałaby obecnie z tą grą z 20 pkt. gdy lider góra 30. Wisienką na torcie stały się niedzielne popołudnia – kiedy piłkarze samozwańczego największego klubu w Polsce, nieprzyzwyczajeni od lat do normalnej, uczciwej gry zbierają regularne baty. Wspaniała to rekompensata za 9 lat udawania tych Mistrzostw Polski. I przywraca wiarę w normalność! I wraca też nadzieja dla polskiej piłki - bo bez elementarnej uczciwości i normalności nie zrobimy nigdy kroku w przód, nawet jeśli włoskie doświadczenia i standardy, są wyjątkiem od tej reguły i zupełnie temu zaprzeczają.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport