Fot: L/PAP
Fot: L/PAP
obserwathor obserwathor
30
BLOG

XXX Kolejka Ekstraklasy - Danie główne w Poznaniu, przedtem mocny aperitif w Białymstoku

obserwathor obserwathor Ekstraklasa Obserwuj temat Obserwuj notkę 1

10 meczy bez porażki, to dotychczasowy rekord Marka Papszuna w Legii, ciekawe czy będzie jedenasty? Jak do tej pory Legia na wiosnę z zespołami z czołówki radzi sobie całkiem nieźle - z Jagą remis na wyjeździe (pierwsza połowa dominacja Jagiellonii, druga raczej odwrotnie), z Rakowem remis u siebie ( w tym "prezent" Nsame odkupiony wykorzystaną "jedenastką") , wygrane u siebie z Wisłą i Zagłębiem i remis z Górnikiem, poprzez "odpuszczenie" Bochniewicza w ostatniej akcji spotkania. Mogę jeszcze dodać remis w Katowicach z zajmującym siódmą pozycję GKS-em i pozostaje jedynie niedzielny mecz z liderującym MP w Poznaniu. Rozpisałem się o Legii, bo po pierwsze - wiadomo, natomiast po drugie, trzecie i kolejne mecz z Legią ma zawsze znaczenie w mieście koziołków i podziemnej pomarańczy, bo (wedle pewnego stereotypu) zwycięzca tegoż spotkania MUSI być najlepszym klubem w Polsce, chyba że wygrywa Legia i wtedy "mamy k.... dość". Nie wiem, co zaproponuje Papszun i nie wiem, czy pojutrze znajdzie rzetelnych wykonawców wymyślonej przez siebie koncepcji gry z Lechem Poznań. Lech natomiast w wypadku wygranej z Legią "rośnie" mentalnie i ma coraz szerszą autostradę do MP, czyli bycia majstrem rok po roku.

Niejako w cieniu poznańskiego Klasyka spotkanie drugiego i trzeciego klubu E-klapy. Spotkanie o (kolokwializm) o bardzo dużym znaczeniu dla całej czołówki, ale przecież tydzień temu wspomniałem o braku meczy o pietruszkę, czyli o nic! Jagiellonia zmierzy sie z Górnikiem, natomiast depcząca im po piętach Wisła gra u siebie z teoretycznie łatwiejszym do pokonania Radomiakiem, a Zagłębie z prawie pewnym spadkowiczem z Niecieczy. . "Teoretycznie" i to jest słowo klucz do zrozumienia istoty tegorocznych rozgrywek, w których (praktyczny?) spadkowicz Bruk-Bet na początku rozgrywek wydawał sie iść na mistrza, gromiąc na wyjeździe "Dumę Podlasia"! Poza wszystkim - w kontekście spłaszczonej tabeli - liderujący Lech zdobył w 29 kolejkach 49 punktów, co daje 1,69 punktu na mecz i może być jedynie powodem (dla któregokolwiek klubu na obecnym miejscu Lecha również) do WSTYDU!!! Reasumując - po tej Kolejce możemy mieć utrzymane obecne status quo, odskoczenie Lecha lub delikatny skok w górę zespołu z Płocka. O nizinach tabeli ani słowa - tam nadal (poza skokiem w górę Bruk-Betu) wszystko jest możliwe.

Twarzą poprzedniej Kolejki zostaje Jesus Imaz - za CAŁOŚĆ.

Zestaw par XXX Kolejki Ekstraklasy

Zagłębie - Bruk-Bet

Jagiellonia - Górnik

Korona - GKS

Lechia - Raków

Cracovia - Pogoń

Wisła - Radomiak

Widzew - Motor

Lech - Legia

Piast - Arka

Szanowną Moderację pozdrawiam jak zwykle serdecznie i uprzejmie proszę o "Ekstraklasę", a może i "SG".

Wszystkim, Którzy tu jeszcze zaglądają, a nawet i piszą (!!!) życzę miłego weekendu i nieco niezłej piłki w wydaniu Najlepszej Ligi Świata.

obserwathor
O mnie obserwathor

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Sport