dziedziczna cytadela finansjery dziedziczna cytadela finansjery
34
BLOG

GazWybu wojna z mundurkami w fazę militarną wkracza

dziedziczna cytadela finansjery dziedziczna cytadela finansjery Polityka Obserwuj notkę 5

Przynajmniej jeśli chodzi o stylistykę tytułów i artykułów.

"Witaj Szkoło! Przegląd stanu umundurkowania" - to tytuł serii zdjęć na portalu gazeta.pl - zrobionych na terenie woj. sląskiego. Sympatyczne zdjęcia dzieciakóww całkiem przyjemnych dla oka strojach.

"Dziś rusza umundurowana szkoła" - to tytuł z wkładki stołecznej do organu. Red. Blumsztajn nie bawił się w zadne tam gry słów i pojechał "umundurowaniem". W środku oczywiście wypowiedzi rodziców i dzieci - jak zwykle tylko tych narzekających:

"Nikt nawet nie pokazał nam wzoru - mówi Anna Wichłacz, matka szóstoklasistki z podstawówki nr 32. - Moja córka już jednak jęczy, że nie chce nosić tego stroju." - warto na marginesie zwrócić uwagę na pewną rzecz: skoro dziecko nie wie, jak to będzie wyglądało, to skąd wie, że nie będzie tego nosić? Domyslam się, że głównie z Gazety Wyborczej.

"Nie takie mundurki widziałam w telewizji. Nie chcę tego nosić!" - to wprawdzie drugoklasistka, ale już wiedząca wiele o prawach dziecka, ucznia, człowieka i obywatela.

Matka innej drugoklasistki "załamywała ręce": "Przecież moja córka w tych kolorach będzie wyglądała jak chora" i otrzymała wsparcie w firmie produkującej mundurki: "Na pocieszenie mogę powiedzieć, że nie ona jedna - mówi reprezentantka firmy odzieżowej" Swoją drogą na miejscu kierownictwa firmy odzieżowej chętnie dowiedziałbym się, która to reprezentantka w taki sposób zachwala ofertę swojego pracodawcy.

Najciekawszy stosunek do całej sprawy ma jednakze dyrektor gimnazjum przy osrodku "Kąt"p. Ługowski (to jest taka niekonwencjonalna szkoła dla tzw. trudnej młodzieży): "Nie spieszy nam się z tym - mówi Łukasz Ługowski, dyrektor "Kąta". - Za moich czasów szkolnych walczyliśmy, żeby tarcza była przypięta szpilką, a nie przyszyta, bo można ją było ukradkiem zdejmować. Lepiej skupić się na wychowywaniu, niż pilnować, czy uczeń ma mundurek." A więc szalenie interesująca opinia pedagoga-praktyka, który, jak widać, pomaga trudnej młodziezy dojść do wniosku, że najwłaściwszym postępowaniem jest łamanie reguł. Oby taka metoda wychowawcza przynosiła efekty - lezy to w interesie nas wszystkich.

Tak więc, jak widać, żarty się skończyły, Bangladesz odstawiony na bok, obowiązuje terminologia poligonowa. Tu mi kaktus urośnie, jak znajdzie się w Gazecie Wyborczej jakiś pozytywny materiał o ładnym mundurku czy zadowolonych dzieciach.

 

Gdyby ktoś coś, to zapraszam serdecznie https://twitter.com/Cytadela_WN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka