skłamałem prawdę mówiąc
jestem tak niewinny
serce rwie się do czynu
dłonie do modlitwy
nad wzgórzem błysk wiosenny
może grzmot i błyski
oczy lśnią ranną rosą
a to tylko śni się
nieustający skowyt
powrót taki bliski
obiecuję poprawę
nawet oddalenie
myśli prawe i czyste
spod powiek spojrzenie
czy jeszcze jesteś tutaj
skąd wiesz że
jestem nagi
01.02.2012


Komentarze
Pokaż komentarze (10)