przechodzień przechodzień
252
BLOG

nad ranem budzi się wiatr północny...

przechodzień przechodzień Rozmaitości Obserwuj notkę 7

nad ranem budzi się wiatr północny
spóźniona zima nadchodzi lutym mrozem
słowa zamarzają pod językiem

moja miła nakrywa się puchową pierzynką śniegu
a ja jestem obok jej korzeni

na rozgwieżdżonym niebie króluje Orion
o wąsko zaciśniętym pasie przednówka
obok Mars i Księżyc w ostatniej kwadrze

zabrakło wódki i wystarczyć musi
łyk gorzkiej kawy plujki

obiecuję sobie miłość niespełnioną
jak przed laty idę ulicą prosto do wcześniejszej śmierci
jeżeli nie rozumiesz skończ czytanie

tam w głębi stoi to drzewo
taka stara wierzba

dotyka rosochatymi gałęziami tego okna
zasłoniętego szczelnie a jednak słychac tamten stukot
maszyny do pisania wierszy

tak kocham tę wierzbę płaczącą
umarłem dla niej w tamtym wieku


15.02.2012

sub rosa...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości