mówię mu, witaj smutku
a on milczy
i ociera się o moje stare blizny i zwapnienia
zapomniałem
mówię do niego
a on milczy
głaszczę go jak Kota
wtedy odchodzi mrucząc
jeszcze nie teraz...
26.02.2011
mówię mu, witaj smutku
a on milczy
i ociera się o moje stare blizny i zwapnienia
zapomniałem
mówię do niego
a on milczy
głaszczę go jak Kota
wtedy odchodzi mrucząc
jeszcze nie teraz...
26.02.2011
Komentarze
Pokaż komentarze (3)