(when i'm sixty...:)
idzie Wiosna a przynosi takie dziwne jesienne nastroje
chciałbym płakać ale łez mi już brakuje
Słowa których nie znam się kłaniają
i mam dreszcze też nikomu niepotrzebne
Kot znajomy przychodzi na kolację
śpi obżarty i nic mi nie powie
jak jest nocą kiedy Kotki... sam wiesz
a kiedy zbudzi się już go nie ma
moje Ptaki a przecież nie moje
sypię im kaszę drobną zmieszaną z olejem
rzadko który na mnie patrzy
chociaż obok stoję jak stary Strach
coraz częściej tylko Słowa chociaż obce
staną koło mnie nie żebym był niemy
ale słyszę jusz tylko i tesz
a tej Wiosny jak nie ma tak niema
14.03.2012


Komentarze
Pokaż komentarze (6)