przechodzień przechodzień
223
BLOG

tyle słów jakby cisza nie była pełniejsza...

przechodzień przechodzień Rozmaitości Obserwuj notkę 10

grosik dla Cześka  Sojki

podaj dłoń ale ona taka maleńka i maleje za każdym dotknięciem
jesteś już tylko cieniem pochylony nad samym sobą
milczysz ostatnie chwile takie dziwne drżenie dłoni głowa
przechodzi przez zasłonę niebios wołasz jezusa w sam czas kiedy
pękają zasłony świątyni płacze niebo deszczem łez aniołów

tyle słów jakby cisza nie była pełniejsza proszę ciebie o
wybaczenie i mówię kocham bezradnego bo nie było czasu miłości
syna i ojca gniewu i pokory wiek dojrzały dał nam tylko lata
obok siebie w chłodnej samotności aż do nienawiści
ale chcę powiedzieć jak poznać w tym jezusa

niebo się chmurzy chociaż jeszcze krańce lśnią słońcem
zachodzącym nad wzgórzami twej młodości nad ostrą górką wschodzi
księżyc jak w ogrodzie getsemani kwiaty ślą zapachy ostrzeżenia
nieuchronnie nadchodzi noc pełna wiosennego chłodu stygnie krew
mijają lata w jednej chwili to przyjść musi... 
 

24-25.04.1994
 

sub rosa...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Rozmaitości