przechodzień przechodzień
330
BLOG

I'm sailor...

przechodzień przechodzień Rozmaitości Obserwuj notkę 6

Bezradność  (I'm sailor)
 

A.Achmatowa "rzekł chłopiec, jakże to bolesne..." 

  I.
jestem żeglarzem
pływam niedużym statkiem
rzekę śmiało
w łupinie orzecha

mam dwadzieścia cztery lata
śmiałe oczy i małe doświadczenie
(mówią starzy wilkowie morscy)

wodny bezkres
nie obdarza radością
tylko smutkiem i tęsknotą

 II.
głos chłopca
atakuje wysokie C

i załamuje się
na grzbiecie fali

która jest tylko spiętrzeniem
wody
nie trudności

ale przez to chłopiec
staje się mężczyzną

i choć płacze
takie łzy słone
tylko krople wody morskiej

wyparowują

kwiecień 1976


  III.

Po bezbrzeżnym oceanie głupoty
Płynie moja krucha łupinka życia
Słońce wstaje zawsze z prawej strony
a zachodzi z lewej

Boję się o jutro a dzisiaj upalnie kiedy
Słońce w zenicie nie wiem dokąd płynę
Mam bardzo krótką pamięć
Oraz chęć do życia

Na brzegu jacyś stoją mają głupie miny
Widzę to wyraźnie bo wzrok mam sokoli
Coś kłuje mnie pod żebrem
Zawsze z lewej strony

Niebo takie tam niebieskie
I takie też mam oczy
Skąd to wiem widzę ciebie tam 
Dokąd ciągle płynę...
 

21.04.2012

 

 

 

sub rosa...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Rozmaitości