przechodzień przechodzień
281
BLOG

jestem swoim wierszem...

przechodzień przechodzień Rozmaitości Obserwuj notkę 7

(access time:120ms)

ile dziwnych spraw i rzeczy zostawię
które zginą w niepamięci
zastanawiam się
stoję tak w czasie
przyglądam się miejscu
nic nie czuję
nawet nie rozumiem
idę krok dalej
ale nie za daleko
horyzont przesuwa się nieustannie

trzeba by jakieś brzydkie słowo napisać
żeby wiersz nabrał życia i werwy
a on się zwija jak wstążeczka
na róży przeznaczonej dla Ciebie
mówię mu nie drżyj
jak ten liść osiki czy wierzby
dla pamięci czyjejś męki

(stawiam litery proste
times new roman
dwunastka znak czasu)

mimo tego jest zawiły (jak moje dzieci?)
nawet zakręcony jak Wstęga Moebiusa
przed jego Początkiem nie było Końca
tylko jest jak ta wstążka na róży
związuje
obszary niepamięci
strych naszych marzeń
rupieciarnię złych uczynków

tam coś dzieje się zawsze
już bez nas
przecież tam jesteśmy

jakiś anioł gdzieś tam stoi
z mieczem gorejącym laserowej wyrzutni
wiadomości Dobre i Złe
może odczytać w każdej chwili
(ze zwłoką 120 milisekund) i będzie

Czas otwarcia Pliku
Czas defragmentacji Pliku
Czas Jego zamknięcia

kiedy piszesz umarłem
jeszcze istniejesz w systemie
można ciebie odzyskać a nawet odtworzyć
tylko po co dlaczego i komu

09.11.2010
 

sub rosa...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości