dziewczyna o perłowych włosach mówi
rozwiązałam wiatr je porwał
kokieteria ale powiedz
kto z was bez grzechu kamień niech weźmie
wczoraj widziano nad miastem
jej włosy unoszone wiatru powiewem
była siódma wieczorem
pewien przechodzień powiedział
Pan patrzy Warkocz Bereniki
wiedziałem więcej nie wierzyłem
stoję niemy pod jej oknem świt
blady powiernik samotnych od zmroku
na zawsze ale z pamięci nie wykreślę
4.9.1976


Komentarze
Pokaż komentarze (12)