(wiersz optymistyczny:)
po trzykroć wzywany Pan Bóg
ukrył się za dobrymi intencjami
w kręgu zła i dobra
naszej egzystencji
choćbyśmy najusilniej chcieli
nie pojawi się żadna myśl spoza
płaczesz z bezsilności
lecz pamiętaj tylko ty
możesz to przerwać
odrzucając
wszystkie łatwe rozwiązania węzła
na mojej szyi
podaj tylko dłoń
być może wystarczyłoby
tylko jedno słowo
III-IX.2012


Komentarze
Pokaż komentarze (13)