damiannc damiannc
6057
BLOG

Anatomia upadku (Polski?)

damiannc damiannc Polityka Obserwuj notkę 28

  Film autorstwa Anity Gargas pt. „Anatomia upadku”, który dołączono do dzisiejszego numeru Gazety Polskiej to dokument wstrząsający. Warto zauważyć, że (dla osób, które interesują się sprawą) nie znajdziemy wiele nowych, zaskakujących faktów. Ale nie to jest tutaj najważniejsze. Ten film, krok po kroku, minuta po minucie, od początku do końca, bardzo trafnie pokazuję ogrom kłamstw, jakie towarzyszą tej tragedii od pamiętnego poranka 10.04.2010r.

 

„Anatomia upadku” pokazuje tak naprawdę upadek państwa Polskiego. Państwa, które opuściło swoją elitę. Nieważne, że była to elita w dużej częściej nie sympatyzująca z „jedynie słuszną” opcją polityczną. Premier mówiący „zróbmy chociaż jednodniową przerwę od smoleńska” sam się pogrąża.

Starania redaktor Anity Gargas o odpowiedzi na zadane pytania do Premiera Tuska, o wywiad z Andrzejem Seremetem i Jerzym Millerem - to walenie głową w mur. Sprawa jest tak mało ważna, jest tak nieistotna, że nikt nie ma czasu na kilkominutową wypowiedź na ten temat. Państwo zdało egzamin. Mamy prawo być dumni z naszego państwa.

Państwo Polskie od 10.04.2010r. klęczy tam w smoleńskim błocie. Klęczy tam marszałek Ewa Kopacz, która z najstaranniejszą dokładnością przesiewa ziemię na miejscu katastrofy na głębokości jednego metra razem z polskimi lekarzami, którzy ramię w ramię, prawie, że bez słów pracowali z Rosjanami jak jedna wielka rodzina. Osoby w garniturach, poruszające się po miejscu katastrofy zamieniły pantofle na gumowce. Pewnie błoto było tak niesamowicie miękkie, że gdyby samolot uderzył o płytę lotniska, nie rozpadłby się na tysiące kawałków.

Szczególnie zapadła mi w pamięci jedna wypowiedź z omawianego filmu. Mianowicie, pewien profesor wypowiada zdanie, które powinno dać do myślenia i spowodować chwilę refleksji wobec osób, które stoją po stronie „prawdy”. Mówi on, że katastrofa w Smoleńsku jest jedyną w historii świata katastrofą lotniczą, co do której wnioski i przyczyny sformułowano bez badania wraku.

Chyba wypada zatem pochwalić naszych śledczych i naukowców ? Potrafili oni napisać raport, nie badając szczątków. Przecież wrak nie jest potrzebny, więc po co go badać ? Przecież prokurator płk. Szeląg powiedział, że chce uspokoić opinię publiczną i że nie znaleziono w Smoleńsku żadnych substancji wybuchowych - po to by za 11 minut zaszeptać „Nie powiedziałem, że nie było trotylu. Powiedziałem, że nie stwierdzono trotylu”.

Czy jest jeszcze szansa, że Polacy zaczną samodzielnie myśleć ? Wiązać fakty ? Wyciągać wnioski ?     A może Polska zdała egzamin ? Może bądźmy dumni z tej Polski – z takiej jaka ona jest ? Może nie wymagajmy już więcej ? Ciepła woda w kranie, dostęp do internetu i spóźniające się nieustannie pociągi to szczyt naszych marzeń ? 

Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin, zapytany w wywiadzie o stosunek do Polski powiedział: " Polska to mały, nic nie znaczący kraj, który ciągle upomina się o ofiary historii o których już dawno powinna zapomnieć". 

Zostawmy to więc. Prawie zapomnieliśmy o jednej elicie, zapomnijmy i o drugiej !

damiannc
O mnie damiannc

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka