0 obserwujących
11 notek
36k odsłon
567 odsłon

Walka o władzę nad Legionami (1)

Wykop Skomentuj

Jednostką NKN-u odpowiedzialną za kontakty z Naczelnym Dowództwem Armii był Departament Wojskowy NKN, którym kierował Władysław Sikorski, oficer rezerwy, działacz niepodległościowy. Widziano w nim zaufaną osobę Piłsudskiego, pomimo iż miał inne spojrzenie na ideę legionową. Sikorski chciał jak najbardziej rozbudowywać jednostki legionowe. Głównie dzięki niemu powstały 3 brygady legionowe, pułki kawalerii, artyleria, szkolnictwo wojskowe i niezbędne zaplecze[7]. Inaczej całą sytuację postrzegał Piłsudski, który wydał tajne dyrektywy swoim współpracownikom, aby działali przeciwko Naczelnemu Komitetowi Narodowemu i jego Departamentowi Wojskowemu. Przebywający w Krakowie Marian Kukiel otrzymał zadanie kierowania większości uzupełnień do oddziałów Piłsudskiego oraz zapobiegania tworzenia nowych, niepodlegających mu oddziałów[8]. Podobnie twierdził Marian Januszajtis, który również otrzymał zadanie rozbijania Legionów i kierowania ludzi do grupy Piłsudskiego[9].

Zwalczanie austriackich oficerów narodowości polskiej stało się główną treścią działania zwolenników Piłsudskiego. Ciekawie całą sytuację opisuje Marian Kukiel: „Dla Piłsudskiego przyjęcie rozwiązania legionowego było złem koniecznym. Nigdy wewnętrznie z nim się nie pogodził i nie przestawał uważać swego pułku – de facto będącego już brygadą – za związek samodzielnej siły(…) Urzędowy stan rzeczy w Legionach był dlań formą narzuconą i gotów był w odpowiedniej chwili formę te zburzyć”[10].

Głównym obiektem ataków Piłsudskiego stali się przede wszystkim kolejni komendanci Legionów, generałowie: Rajmund Baczyński, Karol Trzaska-Durski i Stanisław Puchalski, szef Sztabu Komendy Legionów kpt. Włodzimierz Zagórski oraz Władysław Sikorski. Wtórował mu w tym Ignacy Daszyński, angażując także swoją partię[11].

Akcja przeciwko gen. Baczyńskiemu doprowadziła do jego ustąpienia ze stanowiska Komendanta Legionów już we wrześniu 1914 roku. Sytuacja jednak się nie zmieniła, co więcej, uległa nawet zaostrzeniu. Nowym komendantem został sędziwy już gen. Karol Trzaska-Durski, który był w istocie marionetką w rękach szefa sztabu Legionów kpt. Zagórskiego. Rozpoczęła się zaciekła walka o władzę nad Legionami pomiędzy Piłsudskim, a nieustępującym mu w ambicjach Zagórskim. Władysław Stadnicki będący w pewnym okresie czasu współpracownikiem Piłsudskiego pisał: „Przy nieudolnych generałach Legiony znalazłyby się w fatalnej pozycji, gdyby nie Zagórski, którego szkalowanie weszło w modę, istniał bowiem pewien antagonizm miedzy Zagórskim, a Piłsudskim, była to (...) walka o władzę dwóch wybitnych indywidualności”[12]. Podobnego zdania był Jan Dąbski, twierdził: „kpt. Zagórski był właściwym i rzeczywistym Komendantem Legionów (…) W Legionach działo się wszystko wedle jego woli (…) Sam fakt stworzenia Komendy Legionów postawił go od razu w antagonizmie z Piłsudskim. Nieufność tych ludzi przemieniała się z wolna w nienawiść. Ludzie ci, nie spotykając się, prowadzili ze sobą walkę na śmierć i życie. Zagórski chciał koniecznie zagarnąć Piłsudskiego pod siebie, osłabić go przez zredukowanie jego liczebnej siły. Zagórskiego jako militarystę i sztabowca drażniło warcholstwo Piłsudskiego. Drażniło go lekceważenie rozkazów Komendy Legionów i coraz większe rozluźnienie stosunków pomiędzy grupą Piłsudskiego a grupą Komendy”[13].

Dalsze zaostrzenie konfliktu nastąpiło, gdy we wrześniu 1914 roku Komenda Legionów powołała własną służbę wywiadowczą, zarządzaną przez Zagórskiego. Najważniejszym celem powołania tej komórki był wywiad taktyczny, prowadzony na bezpośrednim zapleczu frontu. Jakiekolwiek próby włączenia w zakres działalności wywiadu o charakterze politycznym, co postulował zastępca kierownika oddziału wywiadowczego ppor. Herman Liebermann, nie powiodła się, bo została storpedowana przez Naczelne Dowództwo Armii[14].

Z czasem ataki na Komendę Legionów ze strony Piłsudskiego jeszcze bardziej się nasiliły. Zagórski próbował budować zaplecze, mógł liczyć na grupę oficerów, do których należeli m.in. kpt. J. Jakubowski, H. Lenartowski, W. Dzwonkowski. Poza tym szukał poparcia na prawicy, a także nawiązał kontakt z wielkim przeciwnikiem Piłsudskiego arcybiskupem ormiańsko-katolickim Józefem Teodorowiczem[15]. 

Piłsudski miał jednak za sobą cały zastęp oddanych mu ludzi i co ważne poparcie polityczne ze strony socjalistów. W lutym 1916 roku udało się im doprowadzić do odwołania gen. Trzaski-Durskiego, ale na jego miejsce powołano innego austriackiego generała – Stanisława Puchalskiego. Rola Zagórskiego, który zresztą pozostawał na stanowisku Szefa Sztabu Komendy jeszcze do kwietnia, wyraźnie zmalała.



[1]T. Bogalecki, Polskie Związki Strzleckie w latach 1910-1914,"Wojskowy Przegląd Historyczny" 1996, nr 2, s. 42.

[2]W. Suleja, Orientacja Austro-Węgierska w latach I wojny światowej (do aktu 5 listopada 1916 roku), Wrocław 1992, s. 34.

[3]J. Pajewski, Odbudowa państwa polskiego 1914 – 1918, Warszawa 1985, s. 77.

[4]W. Suleja, op. cit., s. 43 – 47.

[5]Ibid., s. 51.

[6]Z. Cieślikowski, Tajemnice śledztwa KO 1042/27. Sprawa generała Wł. Ostoi – Zagórskiego, Warszawa 1997, s. 29.

[7]W. Korpalska, Władysław Eugeniusz Sikorski. Biografia polityczna, Ossolineum 1981, s. 37

[8]W. Suleja, op. cit., s. 199.

[9]A. Garlicki, U źródeł obozu belwederskiego, Warszawa 1978, s. 268.

[10]M. Kukiel, Generał Władysław Sikorski – żołnierz i wódz, „Bellona”, z. 8, Londyn 1943.

[11]Z. Cieślikowski, op. cit., s. 31.

[12]Ibid., s. 32.

[13]J. Dąbski, Wojna i ludzie – wspomnienia z lat 1914 – 1915, Warszawa 1969, s. 79.

[14]J. Gaul, Z działalności kapitana Włodzimierza Zagórskiego w latach 1914 – 1918, „Przegląd Historyczny” 1997, z.1, s. 139.

[15]Ibid., s. 141.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura